Pierwsze młodzieńcze zauroczenie rozpisane na niekończące się rozmowy – tak w uproszczeniu można opisać „Sny o miłości”. Nagrodzony Złotym Niedźwiedziem film otula jak miękki i ciepły sweter z kaszmiru, choć nie jest pozbawiony goryczy.
Jesienna opowieść. Recenzja filmu „Sny o miłości” w reżyserii Daga Johana Haugeruda
8 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Jesienna opowieść. Recenzja filmu „Sny o miłości” w reżyserii Daga Johana Haugeruda
Powiązane
STARUCH - ułaskawiony z niewinności! FelieTom
1 godzina temu
Czy czujecie się jak Shrek i Osioł? #shorts
1 godzina temu
Braunizacja PiS [OPINIA]
2 godzin temu











