Jak zatrzymać wyludnianie się Świdnicy? Radny proponuje finansową zachętę do powiększania rodzin

1 godzina temu

Z prognozy przygotowanej przez Główny Urząd Statystyczny wynika, iż w 2060 roku Świdnica może liczyć jedynie 32 tysiące mieszkańców. Jak walczyć z depopulacją? Podczas obrad Rady Miejskiej padła propozycja wprowadzenia programu zachęcającego mieszkańców do powiększania rodzin. Mowa o finansowym wsparciu za przyjście na świat drugiej, trzeciej i kolejnej pociechy.

W grudniu 2025 roku Rada Miejska zatwierdziła „Strategię Rozwiązywania Problemów Społecznych w Gminie Miasto Świdnica na lata 2026-2032”. W opracowaniu poruszono między innymi kwestie demograficzne, zwracając uwagę na odnotowany w ostatnich latach powolny spadek liczby ludności, z 55 013 w 2020 roku do 52 050 w 2024 roku. Jak wyjaśniano, jest to wynikiem dwóch procesów demograficznych. – W gminie znacznie więcej jest zgonów niż urodzeń żywych, stąd przyrost naturalny w latach 2020-2023 był ujemny. W 2023 roku wyniósł -6,98 na 1000 ludności. I choć Polska oraz województwo dolnośląskie również odnotowują ujemny przyrost naturalny to gmina ma ten przyrost jeszcze bardziej ujemny, za co odpowiada zarówno mniejsza liczba urodzeń, jak i większa liczba zgonów – stwierdzono w dokumencie.

Drugim ze wskazanych czynników wpływających na spadek liczby ludności jest ujemne saldo migracji, które wynika z przewagi wymeldowań nad zameldowaniami. Inaczej mówią, więcej osób opuszcza miasto niż się do niego przeprowadza. – W 2023 roku saldo migracji wyniosło -168 osób, czyli -3,2 na 1000 ludności. Wskazać należy, iż województwo dolnośląskie ma dodanie saldo migracji, powiat świdnicki nieznacznie ujemne lub przyjmujące bilans zerowy, zaś gmina ujemne we wszystkich latach w okresie 2020-2023 – zauważono w strategii.

W opracowaniu przywołano również przygotowaną przez Główny Urząd Statystyczny prognozę liczby ludności do 2060 roku, zgodnie z którą obserwowany w ostatnich latach spadek liczby mieszkańców będzie przez cały czas postępował. – Gmina odnotuje spadek liczby ludności z szacowanej na 2025 rok 51 630, do 45 929 w roku 2035 i 32 030 w roku 2060. Liczba osób najmłodszych – w wieku 0-17 lat – spadnie z szacowanych 7 582 w 2025 do 5 643 w 2035 roku i 3 954 w 2060 roku. Liczba osób w wieku produkcyjnym – 18-59/64 lata – będzie spadała z szacowanych na roku 2025 29 958 do 27 174 i 14 477 w roku 2060. Liczba osób w wieku poprodukcyjnym, czyli powyżej 60/65 lat, spadnie z szacowanych na rok 2025 15 387 do 14 999 w 2035 roku i 13 599 w roku 2060 – wyliczono w Strategii.

Z danych GUS wynika, iż na dzień 31 grudnia 2025 roku Świdnica liczyła 51 357 mieszkańców. Z kolei w „Raporcie o stanie Gminy Miasto Świdnica za rok 2025” stwierdzono, iż w ubiegłym roku w świdnickim Urzędzie Stanu Cywilnego sporządzono 1277 aktów urodzenia, tj. o 65 mniej niż rok wcześniej.

10 tysięcy złotych na drugie dziecko, 15 tysięcy na trzecie, 20 tysięcy na czwarte?

Aby przeciwdziałać postępującej depopulacji Świdnicy zgłoszona została propozycja wprowadzenia programu zachęcającego mieszkańców do powiększania rodzin. – Proszę o rozważenie wprowadzenia w Świdnicy programu „Maluch”, który promowałby dzietność w naszym mieście. Moja propozycja to 10 tys. złotych na drugie dziecko, 15 tys. złotych na trzecie dziecko i 20 tys. złotych na czwarte i więcej dzieci. Będzie to realna zachęta [do powiększania rodzin – red.], która wpłynie na spadającą liczebność Świdniczan – zaproponował radny Jan Dzięcielski podczas piątkowej sesji Rady Miejskiej.

Według trendów w 2060 roku ma być nas tylko 32 tysiące. Naszą rolą jest próba zastopowania tego bardzo niebezpiecznego procesu. Obserwujemy w Świdnicy niepotrzebne ideologiczne dyskusje między koalicjantami. Rozmowy o prawdziwych problemach naszego miasta schodzą na plan dalszy, stąd moja propozycja byśmy w końcu zabezpieczyli środki finansowe i dali realne wsparcie rodzinom – wskazał Dzięcielski. – Powinniśmy zachęcać naszych mieszkańców i promować rodzinę. Dajmy [takiemu rozwiązaniu] szansę. W niektórych miastach już to wprowadzono – zaznaczył.

Do zgłoszonej propozycji świdnicki magistrat jeszcze się nie odniósł.

Ostatnio tzw. maluszkowe przyjęto w Sosnowcu

28 maja 2026 roku radni z Sosnowca przyjęli uchwałę wprowadzającą tzw. maluszkowe, czyli jednorazową zapomogę dla rodzin po narodzinach trzeciego i każdego kolejnego dziecka. To jeden z elementów polityki mającej zatrzymać wyludnianie się tego miasta. Świadczenie ma wspierać rodziny mieszkające w Sosnowcu i będzie wypłacane niezależnie od dochodu.

Najwyższe wsparcie w wysokości 10 tys. złotych przysługiwać będzie w przypadku narodzin trzeciego i kolejnego dziecka w rodzinie. Taka sama kwota, liczona na każde dziecko, jest przewidywana przy narodzinach wieloraczków, czyli więcej niż dwojga dzieci podczas jednego porodu. Z kolei w przypadku narodzin drugiego dziecka rodzice będą mogli liczyć na świadczenie w wysokości 1 tys. złotych.

/mn/

Idź do oryginalnego materiału