- niedługo się okaże, jaki będzie odwet USA za atak na amerykańską ambasadę i poległych żołnierzy - powiedział Donald Trump w wywiadzie dla stacji NewsNation. Wcześniej CNN informowało, iż amerykańska ambasada w Kuwejcie została dwukrotnie trafiona podczas irańskiego bombardowania w niedzielę i poniedziałek. W obawie o bezpieczeństwo personelu ewakuowano też ambasadę USA w Jordanii.
REKLAMA
Odpowiedź Iranu na ataki Izraela i USA
Według Dowództwa Centralnego USA w operacji przeciwko Iranowi zginęło już sześciu amerykańskich wojskowych, a co najmniej 18 zostało rannych. Iran od soboty atakuje cele w państwach Zatoki Perskiej, Jordanii i Izraelu. To odpowiedź na wymierzone w Iran ataki Stanów Zjednoczonych oraz Izraela. Z kolei Izrael od poniedziałku prowadzi również naloty na cele wpieranego przez Iran Hezbollahu. Izraelskie wojsko przekazało we wtorek, iż prowadzi ataki na centra dowodzenia oraz magazyny broni tej organizacji w Bejrucie, stolicy Libanu. Zaatakowano dotąd ponad 70 celów.
Zobacz wideo Sonda: Czy Trump jest zagrożeniem dla Polski?
Amerykanie o celach operacji przeciwko Iranowi
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth poinformował, iż cele amerykańskiej operacji to zniszczenie irańskich rakiet, marynarki wojennej i "infrastruktury bezpieczeństwa". Zdaniem administracji Trumpa ma to zapobiec uzyskaniu przez Iran broni jądrowej.
Wiceprezydent USA J.D. Vance w wywiadzie dla Fox News powiedział, iż to, co stanie się z reżimem w Iranie, jest drugorzędne wobec głównego celu Amerykanów, czyli pozbawienia Teheranu możliwości pozyskania broni jądrowej. Vance zadeklarował też, iż wojna w Iranie nie będzie wieloletnim konfliktem, jak te w Iraku i Afganistanie. Stwierdził, iż to odróżnia Donalda Trumpa zarówno od republikanów, jak i demokratów, ponieważ urzędujący prezydent "nie pozwoli swojemu krajowi na wojnę bez jasno określonego celu".
Więcej: Przeczytaj też artykuł "MSZ odradza podróże do Omanu i ostrzega przed zamknięciem przestrzeni lotniczej na Cyprze".

2 tygodni temu










