Iran oburzony oświadczeniem Trumpa po atakach. "To będzie chaos"

1 godzina temu

Iran po raz kolejny znalazł się w ogniu nocnych nalotów USA. Amerykańskie dowództwo poinformowało, iż celem były bazy wojskowe oraz obiekty uznane za zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi w cieśninie Ormuz. Donald Trump zapowiedział jednocześnie, iż wszelkie szkody wyrządzone statkom cywilnym zostaną pokryte z irańskich pieniędzy. Teheran odpowiedział groźbami.

X/CENTCOM
Amerykańskie siły zbrojne kontynuują operacje wojskowe na Bliskim Wschodzie. Zdj. ilustracyjne

Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) przekazało, iż uderzyło na Iran trzynastą noc z rzędu. Ataki trwały kilka godzin.

"CENTCOM atakował irańskie centra dowodzenia wojskowego, magazyny dronów, sieci komunikacyjne, stanowiska nadzoru wybrzeża oraz zdolności morskie, aby jeszcze bardziej zmniejszyć zagrożenie, jakie Iran stanowi dla cywilnych marynarzy i statków handlowych przepływających przez cieśninę Ormuz" - podano w komunikacie.

Iran zaatakowany przez USA. Władze informują o ofiarach

Irańskie media państwowe poinformowały o śmierci co najmniej czterech osób w prowincji Chuzestan oraz dwóch rannych w wyniku ataku na dzielnicę mieszkaniową w portowym Bandar Abbas.

Pojawiły się doniesienia o eksplozjach na wyspie Keszm oraz mieście Jask. To już regularne cele amerykańskiego wojska, stanowiące najważniejsze obszary Iranu.

ZOBACZ: Uderzenia armii USA na terenie Iranu. W Teheranie uruchomiono systemy obrony przeciwlotniczej

Według CENTCOM operacje na Bliskim Wschodzie prowadzi w tej chwili około 50 tysięcy amerykańskich żołnierzy. "Międzynarodowa droga wodna pozostaje otwarta dla tranzytu pomimo ostatnich ataków ze strony Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Statki handlowe przez cały czas swobodnie żeglują cieśniną przy wsparciu wojsk USA" - przekazano.

Trump zagroził wykorzystaniem irańskich pieniędzy. Ostra odpowiedź Teheranu

Prezydent USA Donald Trump zagroził Iranowi wykorzystaniem jego zamrożonych środków, jeżeli ten odpowie atakami w cieśninie Ormuz. "Niech to oświadczenie służy jako symbol: od tej chwili, aż do odwołania, wszelkie szkody wyrządzone statkom, ładunkom lub czemukolwiek z nimi związanym będą opłacane irańskimi pieniędzmi, które Stany Zjednoczone posiadają i kontrolują. Te szkody mogą być bardzo znaczne, ale mimo to jest to uczciwe i sprawiedliwe postępowanie" - napisał Trump na platformie Truth Social.

ZOBACZ: USA nakładają nowe cła na 60 krajów. Sprytny manewr administracji Trumpa

Szef irańskiej dyplomacji ostrzegł przed konsekwencjami decyzji Trumpa. "Ci, którzy czerpią zyski z takich funduszy, powinni pamiętać: kiedy rządy znormalizują konfiskatę, niczyje aktywa nie będą bezpieczne. Wynikający z tego chaos nie będzie ładny ani pokojowy" - napisał Abbas Aragczi na X.

Idź do oryginalnego materiału