INTERWENCJA. Dwa światy na ulicy Łany w Sanoku. „Egipskie ciemności” i brak kanalizacji [VIDEO]

1 godzina temu

SANOK. Nowa, piękna droga – to jedyny sukces, jakim mogą cieszyć się mieszkańcy ulicy Łany na sanockiej Posadzie. Poza dywanikiem asfaltowym brakuje tu wszystkiego: chodnika, oświetlenia, kanalizacji i wody czyli podstawowych mediów, które pozwoliłyby na rozwój tej malowniczej części miasta Sanoka. Mieszkańcy mają dość obietnic, które słyszeli już wielokrotnie. – Czujemy się zapomniani i odcięci od świata. Zamiast zająć się nami, w mieście trwa polityczna wojna na górze – mówią rozżaleni mieszkańcy. Sprawdziliśmy, co w tej sprawie mają do powiedzenia radni miejscy oraz wiceburmistrz Sanoka.

Ulica Łany to bez wątpienia jeden z najpiękniejszych terenów widokowych w Sanoku. Słońce operuje tu od wschodu do zachodu, a chętnych do budowy domów nie brakuje. Przez ostatnie lata osiedle rozrosło się z 10 do ponad 50 domów. Problem w tym, iż cywilizacja dotarła tylko na lewą stronę ulicy. Prawa strona wciąż przypomina teren rolniczy.

„W listopadzie są tu egipskie ciemności”

Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy na miejscu, nie kryją frustracji. Choć chwalą nową drogę, to codzienne życie na osiedlu staje się coraz bardziej niebezpieczne.

Droga jest super, ekstra, ale proszę sobie wyobrazić: pada deszcz, idzie ktoś z wózkiem dziecięcym, jadą dwa samochody. Gdzie tu uciec? Nie ma choćby głupiego kawałka chodnika na 70-80 centymetrów, żeby można było bezpiecznie przejść. Oświetlenia też nie możemy się doprosić – słyszymy od jednej z mieszkanek. – Teraz w lecie jest fajnie, bo księżyc świeci. Ale w listopadzie, gdy dzieci wracają ze szkoły, panują tu egipskie ciemności. Światło z miasta już tu nie dociera. Sąsiedni Zagórz potrafił dociągnąć drogę i oświetlenie do samych granic, a u nas uważa się, iż to ostatnia ulica w Sanoku i mamy radzić sobie sami – dodaje kobieta.

Mieszkańcy opowiadają również o realnym strachu. Przez brak latarni, po zmroku obawiają się wracać pieszo z drugiej zmiany w pracy. W okolicy regularnie pojawiają się dziki, a choćby wilki.

Kolejną palącą kwestią jest brak kanalizacji. Podczas gdy lewa strona ulicy jest w pełni uzbrojona, nowo budujący się po prawej stronie mieszkańcy nie mają możliwości legalnego podpięcia do sieci. Urzędnicy nie chcą wydawać zgód na prywatne szamba, a główna magistrala idzie dosłownie kilkanaście metrów dalej – po drugiej stronie drogi. Do tego dochodzi problem zlikwidowanej komunikacji miejskiej. Z pięciu autobusów dziennie został praktycznie jeden, który i tak często się spóźnia, przez co dzieci nie docierają do szkół na czas.

„Radni przypominają sobie o nas tylko przed wyborami”

Mieszkańcy czują się oszukani. Wielu z nich podkreśla, iż burmistrz Sanoka Tomasz Matuszewski składał obietnice dokończenia inwestycji wielokrotnie. Żal mają także do swoich radnych z dzielnicy Posada.

Rozmawiałem z nimi, obiecali pomoc. Minęły dwa miesiące i cisza, nikt choćby nie oddzwonił, żeby powiedzieć, jak sprawy się toczą. Obowiązkiem radnego jest interesować się mieszkańcami, przejechać się po dzielnicy, zapytać o problemy. Tutaj zainteresowanie jest tylko wtedy, gdy mają być wybory. Wtedy przyjeżdżają i agitują – mówi z rozgoryczeniem starszy mieszkaniec Łanów.

Tam jest walka. To widać gołym okiem, nie trzeba być fachowcem. Oni się za żadne pieniądze nie dogadają. Najważniejsze dla nich to kto kogo prędzej wygryzie. Ich nie obchodzą zwykli ludzie, mają swoje porachunki. W innych miastach samorząd potrafi wyciągać miliony z KPO na drogi i kanalizację, a w Sanoku ciągłe walki i sprawy sądowe. My się w ogóle nie liczymy – denerwują się sanoczanie z ulicy Łany. Opowiadają, iż przez brak uzbrojenia terenu młodzi ludzie uciekają z Sanoka i wolą kupować działki w sąsiednim Zahutyniu.

Radny Drwięga: „Obietnice burmistrza były na wyrost”

O komentarz do sprawy zapytaliśmy radnego miasta Sanoka Macieja Drwięgę. W jego ocenie problem ulicy Łany to pokłosie wieloletnich zaniedbań na całej Posadzie, która przez poprzednie kadencje była pomijana kosztem m.in. dzielnicy Dąbrówka. Radny nie szczędzi też krytyki samemu burmistrzowi.

Pod koniec poprzedniej kadencji i przed wyborami burmistrz Matuszewski zgłaszał obietnice na wyrost. Mając świadomość, jaka jest sytuacja budżetowa miasta, obiecywał za dużo. Ulica Łany jest tego idealnym przykładem. Mieszkaniec, który zgłosił się do mnie około trzy miesiące temu, wyliczył, iż burmistrz aż siedmiokrotnie obiecywał dokończenie tej ulicy – twierdzi Maciej Drwięga. – To, co my możemy zrobić jako radni, to nagłaśniać sprawę, szukać środków i przekonywać władzę wykonawczą do realizacji tych zadań.

Radny Nogaj: „Mamy program naprawczy, musimy mierzyć siły na zamiary”

W nieco innym tonie wypowiada się drugi z radnych, Grzegorz Nogaj. Podkreśla on trudną sytuację finansową miasta, która wiąże ręce samorządowi.

Wszystko jest do przeskoczenia, ale musimy na to patrzeć przez pryzmat programu naprawczego narzuconego przez Regionalną Izbę Obrachunkową, który będziemy kończyć w przyszłym roku. Dopiero po jego zakończeniu będziemy mogli realizować większe inwestycje – tłumaczy Grzegorz Nogaj. – Inwestycja na Łanach jest jak najbardziej potrzebna. Powstał łącznik do obwodnicy i kolejnym etapem powinno być przedłużenie tych prac na dalszą część ulicy Łany, na co musimy pozyskać środki zewnętrzne. Ja żadnych obietnic bez pokrycia składać nie będę, bo w mieście nawarstwia się wiele problemów i musimy mierzyć siły na zamiary.

Wiceburmistrz Teresa Kudroń uspokaja: „Prace projektowe dobiegają końca”

Czy mieszkańcy ulicy Łany mają szansę na szybkie rozwiązanie chociaż części swoich problemów? Zastępca burmistrza Sanoka ds. rozwoju, Teresa Kudroń, przekazuje nam konkretne harmonogramy dotyczące sieci wodno-kanalizacyjnej. Okazuje się, iż urzędowe procedury trwają, choć napotkały spore opóźnienia.

Końcem 2024 roku wydaliśmy decyzję celu publicznego, a w 2025 roku rozpoczęły się prace projektowo-kosztorysowe. Projektant zapewnił mnie, iż do końca lipca tego roku zostaną one zakończone. Oznacza to, iż końcem sierpnia powinno zostać wydane pozwolenie na budowę sieci wodno-kanalizacyjnej po prawej stronie na ulicy Łany. Mówimy o około 2 km sieci wodociągowej i 1,8 km kanalizacji – wylicza wiceburmistrz Teresa Kudroń.

Skąd tak duże opóźnienie w projektowaniu? Jak tłumaczy wiceburmistrz, winna jest... nagła popularność tych terenów i zmiany w prawie krajowym. W związku ze zmianą ustawy o planowaniu przestrzennym do magistratu wpłynęło bardzo dużo wniosków o warunki zabudowy na Łanach. Przez to obszar, który miasto musi uzbroić w media, drastycznie się powiększył i projekt trzeba było aneksować.

Kanalizacja tak, ale na chodnik i oświetlenie trzeba poczekać

Teresa Kudroń zapewnia, iż dokumentacja z pozwoleniem na budowę zostanie przekazana do Sanockiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

Dyrekcja SPGK zadeklarowała, iż początkiem przyszłego roku najprawdopodobniej nastąpi rozpoczęcie budowy sieci. Myślę, iż to oświadczenie uspokoi tych państwa, którzy już rozpoczęli budowę domów, a dla tych, którzy dopiero projektują, sieci będą gotowe zanim ruszą z pracami – zapowiada wiceburmistrz, dodając, iż koszt budowy samych sieci zamknie się w granicach 1,5 miliona złotych.

Niestety, gorsze wiadomości dotyczą chodnika i oświetlenia, o które tak mocno walczą mieszkańcy. Z racji wspomnianego programu naprawczego i braku zewnętrznych dofinansowań na infrastrukturę wodno-kanalizacyjną, miasto musi całość pokrywać ze środków spółki komunalnej.

Chodnik i oświetlenie to będzie kolejny etap. W tym momencie, ze względu na plan oszczędnościowy, mamy ograniczone ruchy do tworzenia nowych inwestycji. Na pewno w tym roku nie mamy tego przewidzianego w budżecie. Podczas wrześniowej konstrukcji budżetu na przyszły rok będziemy się jednak starać, aby to zadanie zostało tam wpisane – kończy wiceburmistrz Teresa Kudroń.

Do tematu problemów mieszkańców ulicy Łany będziemy wracać. Zachęcamy do obejrzenia naszego materiału video, w którym usłyszycie pełne wypowiedzi mieszkańców, radnych oraz wiceburmistrz.

Widzisz problem w swojej okolicy?

Potrzebujesz pomocy w nagłośnieniu ważnej sprawy? Zgłoś interwencję na łamach naszego portalu. Czekamy na Wasze sygnały, tematy i zdjęcia.

Napisz do nas: [email protected]

Idź do oryginalnego materiału