„Przeszkadza mi dyskurs tożsamościowy. Z grup, które odwołują się do tożsamości, powstają osobne wyspy pozostające ze sobą w stanie nieustającego napięcia. Zanika gdzieś troska o nasz wspólny świat. A gdy tożsamości są dwie, jak w tym filmie, powstaje propagandowy plakat” – mówi filozof, prof. Zbigniew Mikołejko, którego poprosiliśmy, żeby obejrzał film „Barbie”.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Incele są odtrąceni przez kobiety, jak Ken przez Barbie
Powiązane
Polacy wykupują sól na zapas. Wszystko przez pomysł kopalni
1 godzina temu
Ktoś ostrzelał pociąg? Odkryto zagadkowe ślady
1 godzina temu
Polecane
Policyjny pies Wermut odnalazł sprawcę uszkodzenia ciała
55 minut temu
Umundurowanie dla Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej
1 godzina temu

3 lat temu









