Polska po wejściu do Unii Europejskiej szczyci się największym tempem budowy autostrad i dróg szybkiego ruchu. I najwyższymi opłatami za korzystanie z nich, a do niedawna – najbardziej skomplikowanym i nieefektywnym systemem poboru tychże. I nagle cud. Jak w (innej) piosence: money for nothing, chicken for free. No, może nie chicken, bo to nie Dire...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Highway to hell
Powiązane
MSWiA o granicy: "Zero tolerancji". Co się dzieje?
1 godzina temu
Polecane
Kłodzko. Zaniepokojona sąsiadka zadzwoniła pod 112
46 minut temu

2 lat temu






