Ceny prądu poniżej limitu? Rząd nie wyklucza dalszego zamrożenia
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska w rozmowie z Polsat News podkreśliła, iż intencją rządu jest, aby ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych po III kwartale 2025 r. były niższe niż ustawowy limit. Zaznaczyła:
„Po przeglądzie taryf rząd podejmie decyzję co dalej. Wiem, iż jest wola rządu, aby ceny dla gospodarstw domowych były poniżej cen ustawowych. jeżeli trzeba będzie mrozić to będzie mrożenie” – powiedziała.
Obecnie obowiązujące przepisy przewidują maksymalną cenę energii elektrycznej na poziomie 500 zł/MWh dla gospodarstw domowych do końca września 2025 roku. Dodatkowo do końca czerwca 2025 r. utrzymana zostaje zerowa stawka opłaty mocowej.
Hurtowe ceny energii spadają, ale rachunki pozostają wysokie
Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, iż na rynku konkurencyjnym ceny energii spadły w 2024 roku o ponad 30% w porównaniu do poprzedniego roku. Mimo to, przeciętne gospodarstwo domowe płaciło więcej za prąd. Średnia cena zakupu energii elektrycznej wzrosła w 2024 roku o 5,6%, osiągając poziom 0,83 zł/kWh.
Konsumenci nie odczuli jeszcze pozytywnego wpływu spadków na rynku hurtowym. Wśród powodów wskazać można m.in. obowiązujące mechanizmy ochronne, w tym ceny maksymalne oraz opłaty związane z funkcjonowaniem rynku mocy.
Koniec zamrożenia w 2026 r. – co dalej?
W rozmowie z Programem Trzecim Polskiego Radia minister finansów Andrzej Domański zaznaczył, iż w 2026 roku rynek energii ma działać już na zasadach rynkowych. Decyzje o ewentualnym przedłużeniu ochrony miałyby zostać podjęte w połowie 2025 roku, po analizie sytuacji na rynku hurtowym.
W obliczu niepokojów społecznych związanych z kosztami życia oraz presji wynikającej z dysproporcji między rynkiem hurtowym a detalicznym, decyzje dotyczące dalszego kształtu wsparcia dla gospodarstw domowych mogą być kluczowe.
Źródło: Polsat News, URE,