„Pracy, mieszkań i lekarzy potrzeba, a nie pomalowanych płotów i milicji” – kpią mieszkańcy Grodzieńszczyzny w reakcji na słowa gubernatora Jurija Karajewa, który chce zatrzymać ludzi z graniczącego z Polską obwodu. Karajew to były minister spraw wewnętrznych, kojarzony z brutalnym tłumieniem protestów po wyborach w sierpniu 2020 roku. W tym samym roku Aleksander Łukaszenka wysłał […]
Źródło