Daria Gosek-Popiołek zapytała Łukasza Gibałę o kilkaset działek, którego jego rodzina posiada pod Krakowem. – U mnie nigdy nie było konfliktu interesów – odpowiada kandydat na prezydenta.
– Mieszkańcy powinni wiedzieć jak jego biznesy będą wpływać na zarządzanie miastem i czy nie będą prowadzić do konfliktów interesu – napisała w mediach społecznościowych Gosek-Popiołek i podczas debaty wywołała Gibałę do tablicy.
– Inwestycje prowadziłem poza Krakowem, żeby nie było konfliktu interesów. Tam zbudowaliśmy naszą fabrykę filamentu, tam rzeczywiście posiadaliśmy nieruchomości. Tym się różnię od swoich poprzedników. Jacek Majchrowski prowadził w Krakowie szkołę wyższą, a Aleksander Miszalski prowadził biznesy hostelowe. U mnie nigdy takiego konfliktu interesów nie było – zapewnił Gibała.
– jeżeli zostanę prezydentem Krakowa, to będę miał wpływ tylko na to, co jest w Krakowie, a nie poza. Można śmiało powiedzieć, iż żadnego konfliktu interesów nie ma – dodał.
Gibała i Gosek-Popiołek kandydują w wyborach na prezydenta Krakowa. Głosowanie już w niedzielę.

1 godzina temu




![„Mazowsze pomaga” w praktyce. Poseł odwiedził budowę nowej ulicy [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/821486913_122224649816540367_1873848368546851313_n.jpg)








