Gorąco na linii Olsztyn–Dywity. Będzie pilna sesja przeciwko zmianie granic

1 dzień temu

Planowane przez władze Olsztyna poszerzenie granic miasta kosztem sąsiednich terenów wywołało ostrą reakcję władz Gminy Dywity. Wójt Agnieszka Sakowska-Hrywniak wraz z radnymi sprzeciwiają się próbie przejęcia m.in. Osiedla Sterowców. W najbliższy czwartek (22 października) odbędzie się nadzwyczajna sesja, podczas której podjęta zostanie oficjalna uchwała protestacyjna.

Konflikt na linii Olsztyn–Dywity wchodzi w gorącą fazę. Władze Gminy Dywity zareagowały na inicjatywę prezydenta Olsztyna, Roberta Szewczyka, dotyczącą zmiany granic administracyjnych stolicy województwa warmińsko-mazurskiego. Zmiany te miałyby objąć m.in. dynamicznie rozwijające się Osiedle Sterowców.

Nadzwyczajna sesja Rady Gminy Dywity

W odpowiedzi na plany olsztyńskiego ratusza, na czwartek 22 października o godz. 15:00 w Urzędzie Gminy Dywity zwołano XXXIII Nadzwyczajną Sesję Rady Gminy. Porządek obrad skupia się wokół jednego kluczowego punktu: przyjęcia uchwały wyrażającej oficjalny sprzeciw wobec działań Olsztyna oraz skierowania apelu do Radnych Rady Miasta Olsztyna.

Władze Dywit podkreślają, iż stawka jest wysoka, a sprawa wymaga natychmiastowej reakcji całego samorządu.

„To nie jest niezagospodarowany teren”

Samorządowcy z Dywit zarzucają władzom Olsztyna, iż zamiast szukać przestrzeni pod rozwój na niezagospodarowanych gruntach, sięgają po gotową i rozwiniętą infrastrukturę.

„Nie ma naszej zgody na przejmowanie terenów, które zostały już zagospodarowane, wyposażone w infrastrukturę i od lat stanowią integralną część naszej gminy” – podkreślają we wspólnym stanowisku Wójt Agnieszka Sakowska-Hrywniak oraz Radni Gminy Dywity.

Jak zaznaczają władze gminy, Osiedle Sterowców to w pełni ukształtowana dzielnica z rozwiniętą siecią drogową, infrastrukturą techniczną, zabudową mieszkaniową oraz prężnie działającą społecznością lokalną, posiadającą własnego radnego i Radę Osiedla.

„W naszej ocenie działania władz Olsztyna nie służą pozyskaniu nowych terenów pod przyszły rozwój miasta, ale zmierzają do przejęcia tego, co już powstało: gotowych osiedli, infrastruktury, mieszkańców oraz związanych z nimi dochodów podatkowych. Rozwój jednego samorządu nie może odbywać się kosztem dorobku i przyszłości drugiego” – czytamy w projekcie stanowiska.

Argumenty prawne i finansowe

Samorząd Dywit przypomina, iż samodzielność gmin chroniona jest przepisami Konstytucji RP (art. 16 i art. 165) oraz Ustawą o samorządzie gminnym (art. 4 ust. 3). Przepisy te wyraźnie nakazują uwzględnianie więzi społecznych, gospodarczych i kulturowych, a także zdolności gmin do wykonywania zadań publicznych przy zmianie granic.

Ewentualna utrata części terytorium i dochodów z podatków – jak ostrzegają władze Dywit – uderzy finansowo w całą gminę, ograniczając jej możliwości inwestycyjne i realizację zadań na rzecz pozostałych mieszkańców.

Apel o partnerstwo, a nie dyktat

W opublikowanym stanowisku wójt Agnieszka Sakowska-Hrywniak zwraca również uwagę na brak dialogu ze strony prezydenta Olsztyna.

„Z niepokojem obserwuję sposób działania Prezydenta Olsztyna, który zamiast prowadzić partnerski dialog z sąsiednimi samorządami, podejmuje inicjatywy dotyczące ich mieszkańców i terytoriów. Takie postępowanie podważa wzajemne zaufanie i stawia pod znakiem zapytania ideę partnerskiego rozwoju aglomeracji olsztyńskiej. Aglomeracja nie może być wspólnotą, w której największy samorząd dyktuje warunki pozostałym” – wskazuje Wójt Gminy Dywity.

Władze Dywit deklarują jednocześnie otwartość na współpracę z Olsztynem m.in. w kwestiach transportu publicznego, budowy dróg, gospodarki przestrzennej czy rozwoju obszaru metropolitalnego, zaznaczając jednak wyraźną granicę: „TAK dla rozwoju Olsztyna i partnerskiej współpracy. NIE dla przejmowania terenów Gminy Dywity, jej mieszkańców i dorobku wielu lat pracy.”

Co dalej?

Decyzja, którą podejmą radni Gminy Dywity podczas czwartkowej sesji, będzie pierwszym oficjalnym krokiem prawnym w obronie granic gminy. Wójt zapowiada zapowiedź wykorzystania wszelkich dostępnych środków prawnych, aby utrzymać dotychczasowy obszar i samodzielność finansową samorządu.

Idź do oryginalnego materiału