Gniazda pająków w opolskich „białych krukach”. „To częściowy destrukt”

1 godzina temu

Księgi są w posiadaniu Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej. O tym, jak będzie wyglądała konserwacja, jaką przejdzie „Biblia brzeska”, mówili w WBP: Mirosława Koćwin, kierownik Oddziału Zbiorów Specjalnych i Zabytkowych WBP; Agnieszka Kamińska, dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego; Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek województwa oraz dr hab. Adam Drosik, dyrektor WBP w Opolu.

– Cieszę się, iż udało się pozyskać pieniądze na prace konserwatorskie powiedział wicemarszałek Kubalańca. – Projekt jest dwuletni, bo też konserwacja wymaga tyle czasu. Dziękuję bibliotece, iż Biblia zostanie zdigitalizowana. Więc nie tylko trafi do Rogowa Opolskiego, gdzie będzie przechowywana wśród innych „białych kruków”, ale będzie ją można przedstawić szerokiej publiczności.

„Biblia brzeska” – najpierw konserwacja potem wystawa

– Cieszę się, iż zbiory w Rogowie się powiększają – przyznała Mirosława Koćwin. – Jest to znalezisko bardzo cenne. Biblia kalwińska w języku polskim. W piątek przyjeżdża konserwatorka z Warszawy, która odbierze protokolarnie oba tomy do konserwacji. Druga – bardzo doświadczona – konserwatorka z Wrocławia będzie prowadziła projekt. Ja będę pomagać. Będę też otrzymywać sprawozdania z prac. Odwiedzimy pracownię w tym roku w listopadzie oraz w czerwcu 2027. W przyszłym roku – 10 października – odbędzie się odbiór po konserwacji. Następnie planujemy wystawę: „Biblia – księga niezniszczalna”.

– Jedna z tych Biblii jest zachowana bardzo źle, a druga, szkoda gadać. Jest to częściowy destrukt – oceniła pani Koćwin stan obu znalezisk.

Ta, która pozostaje w lepszym stanie, zostanie zdigitalizowana i w formie elektronicznej udostępniona. Każda z nich będzie konserwowana trochę inaczej. Konserwatorka zdecyduje, czy ta w lepszym stanie będzie rozebrana na czynniki pierwsze, czy będzie czyszczona bez tego. To znacznie trudniejsze, ale pozwala zachować oryginalne szycie.

Gniazda pająków w Biblii

– Na drugiej Biblii są ślady żerowania drewnojadów, gniazda pająków itd. Nie chcę państwa straszyć. Zachowało się około 500 kart w bardzo złym stanie, zaś ponad 200 kolejnych do destrukt. Ich fragmenty tu prezentujemy – opowiadała pani Koćwin.

– Także oprawa jest w bardzo złym stanie. Obie księgi są po dezynfekcji przeprowadzonej w Archiwum Państwowym w Katowicach. Po powrocie z konserwacji będą na pewno w bardzo dobrym stanie. Nie chce zdradzać tajemnic, co przy nich będziemy robić. O tym opowiemy w przyszłym roku – zapowiedziała.

Pani kierownik ma nadzieję, iż być może w czasie prac konserwatorskich uda się ustalić, skąd Biblie wzięły się w Krogulnie.

– Można je wiązać z Wirtembergami, ze szkołą ewangelicką w Krogulnie lub też ze Zborem protestanckim w Pokoju – podsumowuje. – Uda się też opisać szkołę introligatorską. Sposób oprawy, zszywania itd.

Przetarg na konserwację wygrała pracownia, z którą Oddział Zbiorów Specjalnych i Zabytkowych już współpracował. – Od 2022 roku dostawaliśmy z ministerstwa pieniądze – dodaje Mirosława Koćwin. – Udało mi się oddać do konserwacji 15 starodruków w ramach 4 konserwacji. Nie sądziłam, iż dostaniemy je po raz piąty.

Czytaj także: Zamach majowy. Sto lat temu warszawska ulica stanęła po stronie Marszałka

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału