Rząd zatwierdził zmianę nazwyPodstawą zmiany jest rozporządzenie Rady Ministrów z 29 lipca 2026 roku, podpisane przez Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska i opublikowane w Dzienniku Ustaw 30 lipca 2026 roku. Nowa nazwa zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2027
roku.Zmiana dotycząca gminy w powiecie chełmskim jest częścią szerszego rozporządzenia regulującego zmiany granic jednostek samorządu terytorialnego oraz nadającego prawa miejskie dwunastu miejscowościom w Polsce.Władze gminy od początku przekonywały, iż głównym celem zmiany jest jednoznaczne odróżnienie gminy od miasta Chełm. Podkreślano, iż identyczna nazwa obu samorządów od lat powodowała problemy organizacyjne i wizerunkowe.- W naszej ocenie to najważniejszy krok w budowaniu naszej niezależnej tożsamości oraz rozpoznawalnej marki naszego samorządu. Dotychczasowa nazwa, identyczna jak nazwa sąsiedniego miasta, od lat powodowała liczne pomyłki i trudności formalne. Pokrówka od dziesięcioleci jest największą miejscowością oraz centrum administracyjno-społecznym naszej gminy. Cała procedura została przeprowadzona z poszanowaniem głosu mieszkańców w konsultacjach społecznych, a sama zmiana nie wiąże się dla nich z żadnymi formalnościami ani kosztami - skomentował najnowsze ustalenia w sprawie wójt Wiesław Kociuba. Włodarz przypominał również, iż Pokrówka nie została wybrana przypadkowo. To największa miejscowość gminy i jej siedziba administracyjna nieprzerwanie od 1933 roku. Zdaniem samorządu właśnie ona najlepiej identyfikuje wspólnotę gminną i od wielu lat pełni funkcję jej centrum administracyjnego, społecznego i usł
ugowego.Konsultacje społeczne. Blisko 40 procent mieszkańców wzięło udziałZmiana nazwy została poprzedzona konsultacjami społecznymi, które odbyły się od 7 do 16 marca 2026
roku.Mieszkańcy mogli wyrazić swoją opinię na kilka sposobów. Ankiety były dostępne u sołtysów, w Urzędzie Gminy, szkołach oraz świetlicach wiejskich. Dodatkowo uruchomiono możliwość głosowania
elektronicznego.Do udziału w konsultacjach uprawnionych było 15 051 mieszkańców. Głos oddało 5 938 osób, co oznacza frekwencję wynoszącą 39,45
proc.Po weryfikacji za ważne uznano 5 544 głosy. Spośród nich 4 702 osoby (84,81 proc.) opowiedziały się za zmianą nazwy, 791 osób (14,27 proc.) było przeciw, a 51 osób (0,92 proc.) wstrzymało się od gł
osu.Komisja odrzuciła 461 ankiet. Jak wyjaśniały prze kilkoma miesiącami władze gminy, były to formularze zawierające niepełne lub nieprawdziwe dane albo przypadki wielokrotnego oddania głosu przez tę samą osobę.Wiceprzewodniczący rady Marek Chybiak ocenił wówczas frekwencję jako bardzo wysoką. Jak podkreślał podczas kwietniowej sesji, organizatorzy liczyli, iż udział w konsultacjach osiągnie około 30 proc. mieszkańców, dlatego wynik przekraczający 39 proc. uznał za potwierdzenie dużego zainteresowania sprawą. Jego zdaniem świadczy to o tym, iż mieszkańcy potraktowali konsultacje poważnie i chcieli wypowiedzieć się w kwestii przyszłości swojej
gminy.Zarzuty dotyczące sposobu przeprowadzenia konsultacjiPrzypomnijmy, iż nie wszyscy uczestnicy debaty na temat zmiany nazwy uznali jednak przebieg konsultacji za bezsporny. Radny powiatowy Artur Juszczak skierował do wojewody lubelskiego zawiadomienie o możliwości naruszenia prawa podczas ich organizacji.W swoim wystąpieniu na ten temat wskazywał przede wszystkim na sposób działania systemu elektronicznego. Według niego zastosowane rozwiązania mogły nie zapewniać odpowiedniej weryfikacji osób oddających głosy, co - w jego ocenie - mogło rodzić wątpliwości co do wiarygodności części wynikó
w.Drugim zarzutem był sposób prowadzenia kampanii informacyjnej. Zdaniem radnego materiały przygotowane przez gminę koncentrowały się głównie na przedstawianiu argumentów przemawiających za zmianą nazwy, natomiast w niewielkim stopniu prezentowały potencjalne koszty lub argumenty podnoszone przez przeciwników tego rozwią
zania.Artur Juszczak krytycznie oceniał również zaangażowanie sołtysów oraz pracowników jednostek organizacyjnych gminy w informowanie mieszkańców o konsultacjach. W jego opinii działania te mogły wykraczać poza neutralne przekazywanie informacji i być odbierane jako zachęcanie do głosowania za zmianą
nazwy.Tak na zarzuty odpowiedziała gminaPrzedstawiciele samorządu nie zgodzili się z przedstawionymi zarzutami. Wiceprzewodniczący Chybiak podkreślał na przełomie kwietnia i maja, iż zachęcanie mieszkańców do udziału w konsultacjach oraz prezentowanie argumentów przemawiających za zmianą nazwy nie naruszało obowiązujących przepisów. Określił wówczas te działania mianem „pozytywnej agitacji”, wskazując, iż w demokratycznym państwie samorząd ma prawo przedstawiać własne stanowisko w sprawach dotyczących rozwoju lokalnej wspó
lnoty.Jednocześnie zapewniał, iż komisja odpowiedzialna za przeprowadzenie konsultacji bardzo dokładnie weryfikowała wszystkie ankiety. Dane zawarte w formularzach były porównywane z ewidencją ludności, a ankiety niespełniające wymagań formalnych lub budzące wątpliwości były eliminowane z końcowego
wyniku.Do pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji odniósł się także wójt Wiesław Kociuba. Zaprzeczył doniesieniom, jakoby pracownicy urzędu lub inne osoby odwiedzające mieszkańców posługiwały się ankietami z wcześniej zaznaczoną odpowiedzią „za”. Jak podkreślał, żadne takie działania nie były prowadzone ani akceptowane przez urzą
d.Koszty i skutki zmiany nazwyJednym z najczęściej zadawanych pytań podczas całej debaty były koszty zmiany nazwy.Władze gminy wielokrotnie zapewniały, iż mieszkańcy nie będą zobowiązani do wymiany dokumentów tożsamości, praw jazdy czy innych dokumentów wyłącznie z powodu zmiany nazwy
gminy.Wydatki ponoszone przez samorząd mają obejmować przede wszystkim wymianę pieczęci urzędowych, tablic informacyjnych, oznakowania budynków oraz materiałów promocyjnych. Według szacunków przedstawianych przez władze gminy będą to koszty rzędu kilku tysięcy złotych.Wójt zwracał również uwagę, iż przygotowania do zmiany rozpoczęły się wcześniej. Już od 2025 roku na tablicach wjazdowych do gminy pod nazwą „Gmina Chełm” znajdowała się również nazwa „Pokrówka”. Jak wyjaśniał, miało to ułatwić odnalezienie siedziby urzędu oraz uporządkować system oznakowania.Głosy radnychPodczas prac nad zmianą nazwy większość radnych opowiadała się za jej
wprowadzeniem.Przewodniczący komisji budżetu Lucjan Piotrowski podkreślał, iż rada już na etapie prac komisji wypracowała zgodne stanowisko. W jego ocenie nowa nazwa pozwoli jednoznacznie identyfikować gminę i ograniczy problemy wynikające z funkcjonowania dwóch samorządów o tej samej nazwie.Z kolei radna Iwona Wnuk-Gregorczyk zwracała uwagę, iż wynik konsultacji społecznych daje radzie wyraźny mandat do podjęcia dalszych działań. Podkreślała, iż skoro zdecydowana większość uczestników konsultacji opowiedziała się za zmianą, obowiązkiem samorządu jest uszanowanie tego
stanowiska.Radny Janusz Stańkowski przekonywał natomiast, iż decyzja nie jest wymierzona przeciwko miastu Chełm. Jak zaznaczał, jej celem jest stworzenie silniejszej, bardziej rozpoznawalnej marki gminy oraz zwiększenie jej atrakcyjności dla mieszkańców, inwestorów i osób odwiedzających
region.Mieszkańcy podzieleniWarto przypomnieć, iż ożywiona dyskusja przeniosła się również do internetu, gdzie pojawiały się zarówno głosy poparcia, jak i
krytyki.Jeden z użytkowników sieci gratulował władzom gminy doprowadzenia procedury do końca. W jego opinii nowa nazwa symbolizuje większą samodzielność gminy oraz wyraźniejsze odróżnienie jej od miasta Cheł
m.Odmienne stanowisko prezentowała jedna z internautek. Jej zdaniem nazwa „Pokrówka” nie wykorzystuje historycznego potencjału regionu. Proponowała rozważenie nazwy „Depułtycze Królewskie”, argumentując, iż byłaby ona bardziej charakterystyczna i mogłaby skuteczniej promować gminę.Jeszcze dalej posunął się kolejny internauta, który wyraził opinię, iż zamiast zmieniać nazwę należałoby rozważyć likwidację gminy wiejskiej i włączenie jej terenów do miasta Chełm. Pogląd ten spotkał się z polemiką innych komentujących, którzy wskazywali na znaczenie samodzielności gminy i odmienny charakter obszarów wiejskich.Z kolei ktoś inny zwrócił uwagę na strukturę oddanych głosów, zauważając zależność pomiędzy liczbą głosów elektronicznych a głosami przeciwnymi zmianie. Nie formułował jednak jednoznacznych wniosków, wskazując jedynie, iż dane mogą być przedmiotem dalszych
analiz.Wydanie rozporządzenia przez Radę Ministrów kończy formalny etap wielomiesięcznej procedury. Oznacza to, iż od 1 stycznia 2027 roku gmina wiejska Chełm będzie oficjalnie funkcjonować jako gmina Pokró
wka.Czytaj także:Kryzys na zbiorniku w Stańkowie. Masowe śnięcie karasia srebrzystego, służby wyjaśniają przyczynyGm. Chełm. Przyjęli plan ogólny. Nowy dokument wyznaczy kierunki rozwoju przestrzennegoGm. Dorohusk. Przełom w sprawie drogi nad zalewem w Husynnem. Radni jednogłośnie zgodzili się na zamianę gruntówGm. Chełm. Z wyrobiska powstanie turystyczna wizytówka gminy? Podgórze czeka wielka metamorfoza