Gm. Rejowiec Fabryczny. Przyszłość zabudowy w Pawłowie. Rada gminy odrzuciła petycję właścicieli działek

1 godzina temu
Chcieli rozszerzenia obszaru zabudowyPrzedmiotem obrad była petycja z 11 maja 2026 roku, złożona przez właścicieli działek o numerach ewidencyjnych 1150, 1151 i 1152, położonych w miejscowości Pawłów.Autorzy petycji zwrócili się do rady gminy o dokonanie zmian w projekcie planu ogólnego poprzez objęcie ich nieruchomości obszarem uzupełnienia zabudowy. W praktyce umożliwiłoby to w przyszłości łatwiejsze przeznaczenie tych gruntów pod zabudowę mieszkaniową lub zagrodową.W uzasadnieniu mieszkańcy podkreślili, iż ich wniosek nie dotyczy terenów odizolowanych od istniejącej zabudowy, ale działek stanowiących jej naturalne przedłużenie.Autorzy petycji wskazali, iż dwie z trzech działek - nr 1150 i 1152 - bezpośrednio przylegają do istniejącej zabudowy zagrodowej. Ich zdaniem rozwój zabudowy w tym miejscu byłby logiczną kontynuacją obecnego układu przestrzennego miejscowości.Podkreślili również, iż teren posiada dostęp do podstawowej infrastruktury technicznej. W pobliżu znajdują się sieci energetyczna i wodociągowa, a działki mają bezpośredni dostęp do drogi publicznej. W ocenie właścicieli oznacza to, iż ewentualne uzbrojenie terenu nie wymagałoby znaczących nakładów finansowych ze strony gminy.Mieszkańcy zwrócili także uwagę na aspekt ekonomiczny przedsięwzięcia. Ich zdaniem przeznaczenie gruntów pod zabudowę mogłoby w przyszłości zwiększyć wpływy do budżetu gminy z podatków od nieruchomości.Jak argumentowali, w tej chwili działki posiadają niską klasę bonitacyjną, a z uwagi na ich charakter właściciele nie ponoszą z tego tytułu istotnych obciążeń podatkowych. Zmiana przeznaczenia gruntów mogłaby więc przynieść korzyści zarówno właścicielom, jak i samorządowi.W petycji wskazano również, iż znaczna część terenu od wielu lat nie jest wykorzystywana rolniczo. Według autorów wniosku grunty mają charakter nieużytków, a ich niska jakość sprawia, iż nie odgrywają istotnej roli w produkcji rolnej. Z tego względu - jak podkreślano - bardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby umożliwienie ich wykorzystania pod przyszłą zabudowę.Komisja wskazała na ograniczenia Petycja została przeanalizowana przez Komisję Skarg, Wniosków i Petycji podczas posiedzenia, które odbyło się 15 lipca 2026 roku.Przedstawiając stanowisko komisji, jej przewodnicząca - radna Danuta Woźniak - wyjaśniła, iż sprawa została szczegółowo przeanalizowana zarówno pod względem formalnym, jak i merytorycznym. Podkreśliła jednak, iż procedura sporządzania planu ogólnego jest ściśle regulowana przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.Jak zaznaczyła, jednym z najważniejszych argumentów przemawiających przeciwko uwzględnieniu petycji był moment jej złożenia.Przypomniała, iż nabór wniosków do projektu planu ogólnego prowadzony był od 6 do 31 grudnia 2024 roku. W tym czasie mieszkańcy mogli składać propozycje zmian dotyczących przeznaczenia poszczególnych terenów.- W wyznaczonym ustawowo terminie nie wpłynął żaden wniosek dotyczący działek objętych obecną petycją. Dokument został złożony dopiero w maju 2026 roku, kiedy zakończono już etap zbierania wniosków, konsultacji społecznych oraz uzgodnień z adekwatnymi instytucjami. Projekt planu był wówczas praktycznie gotowy do przedstawienia radzie gminy - wyjaśniła podczas obrad radna Wożniak. Dodała, iż uwzględnienie nowych terenów na tak zaawansowanym etapie oznaczałoby konieczność ponownego przeprowadzenia części procedur planistycznych, co mogłoby znacząco wydłużyć proces uchwalania planu ogólnego.Nienajlepsze prognozy demograficzneDrugim argumentem, na który zwróciła uwagę komisja, była analiza tzw. chłonności terenów przeznaczonych pod zabudowę.Przewodnicząca poinformowała, iż projektant planu ogólnego przeprowadził szczegółowe wyliczenia dotyczące możliwości rozwoju zabudowy na terenie całej gminy.Z analizy wynika, iż obowiązujące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego umożliwiają powstanie zabudowy dla około 2959 nowych mieszkańców.Jednocześnie prognozy demograficzne wskazują, iż rzeczywiste potrzeby mieszkaniowe gminy w perspektywie planistycznej wynoszą maksymalnie 650 osób.- Oznacza to, iż już dziś liczba terenów przeznaczonych pod zabudowę ponad czterokrotnie przekracza prognozowane zapotrzebowanie. W takich warunkach wyznaczanie kolejnych obszarów budowlanych nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących analizach planistycznych - wyjaśniła przewodnicząca komisji.Przedstawiając uzasadnienie stanowiska komisji, przewodnicząca zwróciła również uwagę, iż przyjęcie planu ogólnego nie oznacza definitywnego zamknięcia możliwości wprowadzania zmian w przyszłości.Jak podkreśliła, gmina posiada w tej chwili obowiązujące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego dla wszystkich miejscowości i dokumenty te zachowają swoją moc również po uchwaleniu planu ogólnego.Dodała, iż plan ogólny ma charakter dokumentu strategicznego i będzie podlegał okresowym analizom oraz aktualizacjom.- o ile w kolejnych latach zmienią się uwarunkowania demograficzne, gospodarcze lub pojawią się nowe potrzeby rozwojowe gminy, możliwe będzie rozpoczęcie procedury zmiany planu ogólnego i ponowne przeanalizowanie tego typu wniosków - zaznaczyła.Rada podzieliła stanowisko komisjiPo zakończeniu dyskusji radni przystąpili do głosowania nad projektem uchwały uznającej petycję za bezzasadną.Za przyjęciem stanowiska komisji skarg, wniosków i petycji zagłosowało 13 z 14 obecnych radnych. Jeden radny był przeciwny.W rezultacie petycja właścicieli działek w Pawłowie została uznana za bezzasadną i nie wpłynie na treść przygotowywanego planu ogólnego gminy Rejowiec Fabryczny.Choć obecna procedura została zakończona, przedstawiciele komisji podkreślali podczas sesji, iż plan ogólny nie jest dokumentem niezmiennym. W przyszłości - wraz ze zmianą potrzeb rozwojowych gminy lub aktualizacją analiz planistycznych - możliwe będzie ponowne rozpatrywanie podobnych wniosków.Czytaj także:Gm. Rejowiec Fabryczny. Inwestycje, finanse i bezpieczeństwo. Wójt podsumował pierwsze półrocze samorządowej pracyRejowiec Fabryczny. Zmiany w budżecie pod lupą. Ambitne inwestycje, ale też trudne pytania o MorawinekGm. Rejowiec Fabryczny. Co o portfelach radnych mówią nowe oświadczenia?Rejowiec Fabryczny stawia na „Smart City”
Idź do oryginalnego materiału