Gm. Białopole. Nowe zarzewie sporu o Buśno? Urząd publikuje kolejne postanowienie

1 godzina temu
W dokumentacji wskazano strony postępowania, ustalone na podstawie map zasadniczych oraz wypisów z rejestru gruntów. Obejmują one właścicieli sąsiednich działek, Skarb Państwa, a także Orlen SA. Publikacja postanowienia stanowi kolejny etap trwającego od miesięcy sporu, który mocno podzielił lokalną społeczność. Głos sprzeciwu podczas sesji rady gminyNie ulega wątpliwości, iż zarówno obecne, jak i wcześniejsze postępowania administracyjne toczą się w atmosferze narastającego konfliktu z jednym z mieszkańców Buśna — panem Janem, którego posesja graniczy bezpośrednio z planowaną inwestycją. Podczas lutowej sesji rady gminy mieszkaniec przedstawił obszerne stanowisko, zarzucając władzom samorządowym stronniczość i działanie na korzyść inwestora kosztem mieszkańców.Przedsiębiorca podkreślał, iż prowadzi swoją działalność od ponad 20 lat i czuje się nękany licznymi kontrolami. W sporze powołuje się również na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił wcześniejszą decyzję środowiskową dotyczącą Agrocalu, uznając raport oddziaływania inwestycji na środowisko za niekompletny.Prawny impas: NSA i wykonalność decyzjiW czasie tamtych obrad wójt Aneta Radomska odparła zarzuty o stronniczość, podkreślając, iż urząd działa zgodnie z obowiązującymi procedurami. Jak wyjaśniła, mimo wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sprawa nie została ostatecznie zakończona, ponieważ do Naczelnego Sądu Administracyjnego trafiła skarga kasacyjna.Zgodnie z interpretacją prawną przedstawioną przez urząd, uchylona decyzja z 2024 roku przez cały czas pozostaje wykonalna do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. To właśnie ten stan prawny umożliwia inwestorowi kontynuowanie działań, co budzi sprzeciw części mieszkańców.Spór o „dobre sąsiedztwo”Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów konfliktu pozostaje odmowa wydania panu Janowi decyzji o warunkach zabudowy. Mieszkaniec planował realizację inwestycji o charakterze mieszkalno-usługowym, jednak spotkał się z odmową ze strony gminy.Wójt Radomska tłumaczy decyzję zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którymi obie działki oznaczone są symbolem PG, czyli terenów górniczych. Według władz gminy funkcja mieszkaniowa mogłaby kolidować z planowanym zakładem produkcyjnym. Poza tym, zdaniem urzędników, zasada „dobrego sąsiedztwa” uniemożliwia lokalizowanie zabudowy mieszkaniowej w bezpośrednim sąsiedztwie tego typu instalacji. Wyjaśniają również, iż decyzje administracyjne muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami i dokumentami planistycznymi.Przewodniczący rady gminy Marcin Karczmarczyk zapowiedział dalszą analizę wszystkich aspektów sprawy i powrót do tematu podczas kolejnych obrad. Ostatnia sesja miała miejsce 27 marca, ale do tematu nie powrócono. Najnowsze postanowienie z maja 2026 roku pokazuje jednak, iż procedura związana z rozbudową działalności Agrocalu w Buśnie przez cały czas nabiera tempa.Do tematu powrócimy.Czytaj także:Gm. Kamień. Przygotują prawdziwą „perełkę”. Gmina wyłoniła wykonawcę, który zmodernizuje zbiornik w NatalinieGm. Białopole. Oni wiedzą, jak kultywować tradycję. Rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszy stroik wielkanocnyGm. Białopole. Radni dopytują o Kicin. Czy droga doczeka się w końcu remontu?Kulturowa rewolucja w powiecie chełmskim: Rusza projekt „Malowniczy Wschód”
Idź do oryginalnego materiału