Ostatnie zawiadomienie i możliwość składania uwagZ opublikowanego pisma wynika, iż strony postępowania mają możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji środowiskowej. Sprawa dotyczy wniosku spółki Agrocal, złożonego we wrześniu 2025 roku, dotyczącego rozszerzenia działalności związanej z przetwarzaniem odpadów oraz produkcją środków poprawiających adekwatności użytkowe
gleb.Mieszkańcy oraz strony postępowania mogą w ciągu siedmiu dni zapoznać się z dokumentacją zgromadzoną w urzędzie gminy i przedstawić swoje uwagi lub wnioski.Wątpliwości zgłaszane są nadalNie ulega wątpliwości, iż zarówno obecne, jak i wcześniejsze postępowania administracyjne toczą się w atmosferze narastającego konfliktu z jednym z mieszkańców Buśna — panem Janem, którego posesja graniczy bezpośrednio z planowaną inwestycją. Podczas lutowej sesji rady gminy mieszkaniec przedstawił obszerne stanowisko, zarzucając władzom samorządowym stronniczość i działanie na korzyść inwestora kosztem mieszkańcó
w.Przedsiębiorca podkreślał, iż prowadzi swoją działalność od ponad 20 lat i czuje się nękany licznymi kontrolami. W sporze powołuje się również na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił wcześniejszą decyzję środowiskową dotyczącą Agrocalu, uznając raport oddziaływania inwestycji na środowisko za
niekompletny.Spór o „dobre sąsiedztwo”Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów konfliktu pozostaje odmowa wydania panu Janowi decyzji o warunkach zabudowy. Mieszkaniec planował realizację inwestycji o charakterze mieszkalno-usługowym, jednak spotkał się z odmową ze strony gminy.Wójt Aneta Radomska tłumaczy decyzję zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którymi obie działki oznaczone są symbolem PG, czyli terenów górniczych. Według władz gminy funkcja mieszkaniowa mogłaby kolidować z planowanym zakładem produkcyjnym. Poza tym, zdaniem urzędników, zasada „dobrego sąsiedztwa” uniemożliwia lokalizowanie zabudowy mieszkaniowej w bezpośrednim sąsiedztwie tego typu instalacji. Wyjaśniają również, iż decyzje administracyjne muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami i dokumentami
planistycznymi.Przewodniczący rady gminy Marcin Karczmarczyk zapowiedział dalszą analizę wszystkich aspektów sprawy i powrót do tematu podczas kolejnych obrad. Ostatnia sesja miała miejsce 27 marca, ale do tematu nie powrócono. Najnowsze postanowienie z maja 2026 roku pokazuje jednak, iż procedura związana z rozbudową działalności Agrocalu w Buśnie przez cały czas nabiera
tempa.Prawny impas?W czasie tamtych, lutowych obrad, obrad wójt Aneta Radomska odparła zarzuty o stronniczość, podkreślając, iż urząd działa zgodnie z obowiązującymi procedurami. Jak wyjaśniła, mimo wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sprawa nie została ostatecznie zakończona, ponieważ do Naczelnego Sądu Administracyjnego trafiła skarga
kasacyjna.Zgodnie z interpretacją prawną przedstawioną przez urząd, uchylona decyzja z 2024 roku przez cały czas pozostaje wykonalna do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. To właśnie ten stan prawny umożliwia inwestorowi kontynuowanie działań - w tym wprowadzanie zmian i rozszerzanie działalności o kolejne aspekty. Do tematu powró
cimy.Czytaj także:To było starcie matematycznych gigantów. Tak przebiegał konkurs w Strachosławiu [ZDJĘCIA]Gm. Białopole. Wzięli śmieci na warsztat. Sukcesy, wyzwania i walka o szczelność systemuGm. Białopole. Przeżyli z Odyseuszem srebrny jubileusz. Mitologia wciąż inspiruje młodzież [ZDJĘCIA]Gm. Kamień. Przygotują prawdziwą „perełkę”. Gmina wyłoniła wykonawcę, który zmodernizuje zbiornik w Natalinie