Głosowali w sprawie odwołania burmistrza Pionek. Referendum jest nieważne

1 godzina temu

Jak poinformowała delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Radomiu, do urn poszło 1273 wyborców. Aby referendum było ważne, wymagany był udział co najmniej 3934 osób (3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze burmistrza w 2024 r.).

Krótko po zamknięciu lokali wyborczych Miśkiewicz podziękował mieszkańcom, którzy „w ostatnich tygodniach zachowali spokój, rozwagę i odpowiedzialność za miasto”. W opublikowanym oświadczeniu podkreślił, iż w samorządzie można się spierać i mieć różne poglądy, ale – jak dodał – „nie można jednak budować debaty publicznej na kłamstwie, insynuacjach i świadomym wprowadzaniu mieszkańców w błąd”.

Burmistrz zarzucał komitetowi nieprawdziwe informacje

Zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji prawnych wobec członków komitetu referendalnego w związku z używaniem „nieprawdziwych informacji i manipulacji”.

Zwolennicy referendum zarzucali Miśkiewiczowi m.in. brak spójnej wizji rozwoju miasta, niespełnianie obietnic wyborczych, niewłaściwe prowadzenie inwestycji i słabe pozyskiwanie środków zewnętrznych. W odpowiedzi na te zarzuty w kwietniu na stronie miasta opublikowano listę inwestycji, na które Pionki dostały dofinansowanie, m.in. budowę hali tenisowej, przebudowę boiska na Miejskim Stadionie Sportowym czy remont ul. Chemicznej.

Apelował, by nie brać udziału w referendum

Dwa dni przed referendum Miśkiewicz zaapelował w mediach społecznościowych do mieszkańców, by nie brali udziału w głosowaniu. Przekonywał, iż przez ostatnie dwa lata udało się wiele osiągnąć: po raz pierwszy od ponad 20 lat miasto nie zaciągnęło nowego kredytu, a dług spadł o 2,5 mln zł. Burmistrz wskazał, iż w tym roku Pionki pozyskały ponad 60 mln zł dofinansowania przy rocznym budżecie miasta wynoszącym 110 mln zł.

Przypomniał również o podpisaniu w ubiegłym roku porozumienia o współpracy z PGZ, Mesko i francuską firmą Eurenco, dotyczącego budowy fabryki prochu i ładunków modułowych do amunicji. Inwestycja ma mieć wartość ok. 250 mln euro, a uruchomienie produkcji planowane jest na 2028 r.

Łukasz Miśkiewicz ma 39 lat, jest adwokatem, mieszka w Pionkach. W wyborach samorządowych w 2024 r. startował z własnego komitetu. W II turze, zdobywając ponad 400 głosów więcej, pokonał ówczesnego burmistrza Roberta Kowalczyka.

Idź do oryginalnego materiału