Krakowscy radni Koalicji Obywatelskiej i przedstawiciele sztabu Moniki Piątkowskiej złożyli pozew w trybie wyborczym przeciwko Łukaszowi Gibale. Domagają się sprostowania słów na temat współpracy radnych z Gibałą w przypadku jego wygranej w wyborach prezydenta miasta.
Gibała pozwany w trybie wyborczym. Radni KO żądają sprostowania

Sąd Okręgowy w Krakowie potwierdził, iż pozew wpłynął. Formalnym wnioskodawcą jest pełnomocnik wyborczy wyborców Moniki Piątkowskiej. Na razie nie wyznaczono terminu rozprawy. Pozew dotyczy wypowiedzi kandydata na prezydenta Krakowa Łukasza Gibały sformułowanej w poniedziałek na antenie RMF FM.
Działacze KO pozwoli Gibałę. Poszło o jego słowa ws. politycznych transferów
Niezależny kandydat, pytany o współpracę z radnymi Koalicji Obywatelskiej, którzy mają większość w Radzie Miasta, odparł, iż zgłosiło się do niego sześcioro radnych KO. - Twierdzą, iż są otwarci na rozmowy, iż nie podobało im się to, co robił Aleksander Miszalski, i iż - jeżeli wygram wybory - to są gdzieś tam otwarci na jakąś współpracę - uzupełnił rywal Piątkowskiej w drugiej turze wyborów.
Wszystkich 19 krakowskich radnych KO w czwartek zaprzeczyło tym doniesieniom. Jak deklarują, mają nadzieję, iż - niezależnie od wyników - przy nowym prezydencie miasta będą mogli realizować swój program, ale wypowiedź o zadeklarowanej współpracy z Gibałą uważają za nieprawdziwą.
ZOBACZ: Majątki kandydatów na prezydent Krakowa. Złoto, akcje i nieruchomości
Samorządowcy z KO podpisali oświadczenia, w których oznajmili, iż nie rozmawiali o współpracy po ewentualnej wygranej Gibały. Jak nadmienili, dokumenty te mogą być świadectwem w sądzie.
- Nie może być tak, iż polityk w ramach kampanii wyborczej stawia tezy, które są nieprawdziwe i poniekąd szkaluje dobre imię radnych, bo pokazuje nas jako osoby, które są koniunkturalne, które w pewnym momencie odchodzą od ideałów, z którymi startowali w wyborach do Rady Miasta, nie chcą realizować swojego programu, tylko chcą zrealizować program pana kandydata - powiedział podczas briefingu radny Tomasz Daros z klubu KO.
Radni: Gibała chce skłócić działaczy KO i zdenerwować mieszkańców
Według radnych Koalicji takie sformułowania miały na celu skłócenie klubu oraz zdezorientowanie mieszkańców.
- My zarówno jako sztab, ale również jako KO, jako klub w Radzie Miasta, odczytujemy to jako próbę wywarcia takiego wrażenia na opinii społecznej, iż tak naprawdę on (Łukasz Gibała - red.) potencjalnie może mieć większość w Radzie Miasta (…). Żaden z radnych nie rozmawiał z Łukaszem Gibałą na temat przejścia do jego klubu, ani na temat współpracy Klubu KO i Lewicy w Radzie Miasta Krakowa - oznajmił szef sztabu Moniki Piątkowskiej, wiceprzewodniczący klubu KO i komisarz krakowskich struktur Piotr Moskała.
ZOBACZ: Sondaż wyborczy w Krakowie. Wysoki odsetek niezdecydowanych
11 października w Krakowie odbędzie się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (36,38 proc. głosów w I turze) oraz senatorka Koalicji Obywatelskiej, prezeska Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze).
Wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta.


1 dzień temu











