Przemysław Czarnek i Andrzej Domański
Prawo i Sprawiedliwość złożyło wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Opozycja zarzuca mu nieodpowiedzialną politykę gospodarczą, rekordowy deficyt oraz szybki wzrost zadłużenia państwa.
Decyzję ogłosił w piątek Przemysław Czarnek podczas konferencji przed zakładami Grupy Azoty w Puławach.
– Wiemy, iż ten rząd go obroni, ale chcemy wykazać skrajną niekompetencję i brak odpowiedzialności za decyzje w sprawie gospodarki – powiedział polityk PiS.
Jednym z głównych argumentów opozycji jest wysokość deficytu budżetowego. Czarnek powołał się na wcześniejszy projekt budżetu, w którym na 2027 rok przewidywano deficyt w wysokości 282,6 mld zł. Według jego wyliczeń zadłużenie w ciągu trzech lat rządów Donalda Tuska wzrośnie łącznie o ponad bilion złotych. Poseł wskazywał również na problemy z wpływami podatkowymi.
Ostateczny projekt budżetu przyjęty przez rząd przewiduje nieco inne wielkości: dochody mają wynieść 696,4 mld zł, wydatki 977,6 mld zł, a deficyt nie więcej niż 281,2 mld zł. Rząd zapewnia, iż projekt jest zgodny z krajowymi i unijnymi regułami fiskalnymi.
– Wszystko składa się na wielki problem, który jest tuż przed nami, idziemy na ścianę – mówił Czarnek.
Polityk PiS ostrzegł przed możliwością przekroczenia 55-procentowego progu ostrożnościowego długu w relacji do PKB i konsekwencjami, jakie mogłoby to mieć dla wydatków państwa.
W konferencji uczestniczył także europoseł PiS i były prezes Orlenu Daniel Obajtek. Zarzucił rządowi brak skutecznych działań stabilizujących sytuację gospodarczą, wskazując szczególnie na problemy rolnictwa.
Czarnek przyznał, iż PiS nie spodziewa się odwołania Domańskiego, ponieważ koalicja rządowa dysponuje większością w Sejmie. Debata nad wnioskiem ma jednak umożliwić opozycji przedstawienie zarzutów wobec polityki finansowej rządu.
W budżecie na przyszły rok zagwarantowano jednocześnie kontynuację m.in. programu 800 plus, 13. i 14. emerytury oraz renty wdowiej.

1 godzina temu













