Sala pełna, ministerstwa nie ma. 9 marca na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Walki z Wykluczeniem Transportowym zebrali się samorządowcy, eksperci, przewoźnicy — i przez kilka godzin rozmawiali o reformie systemu transportu publicznego. Projekt ustawy, który ma to wszystko zmienić, napisało Ministerstwo Infrastruktury. Tyle iż resort nie wysłał nikogo, kto mógłby na bieżąco odpowiadać na pytania. Była to pierwsza taka sytuacja w historii prac zespołu.
Posłanka Paulina Matysiak, która prowadzi zespół, nie zostawiła sprawy bez odpowiedzi. Zebrała najważniejsze pytania uczestników i wystosowała do ministra infrastruktury interpelację. Odpowiedź przyszła na początku czerwca.
Co zmienia projekt UD232
Projekt ustawy UD232, który jest teraz na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów, sięga głęboko w struktury transportu publicznego. Centralną postacią nowego systemu ma zostać marszałek województwa — jako „integrator przewozów” odpowiedzialny za spójność sieci komunikacyjnej w regionie, w tym na granicach województw. Samorządowcy na marcowym spotkaniu obawiali się, iż to oznacza ograniczenie ich sprawczości. Gminy i powiaty znają swoje potrzeby transportowe lepiej niż ktokolwiek. Czy będą musiały uzgadniać każdy rozkład jazdy z urzędem marszałkowskim?
Ministerstwo odpowiedź na ten zarzut ma gotową: wymóg uzgadniania zmian z marszałkiem jest celowy i służy „spójności oraz aktualności Schematu sieci komunikacyjnej”. Zmiana jednej linii może wpłynąć na skomunikowanie połączeń w całym województwie. Tak przynajmniej tłumaczy resort.
Projekt zakłada też nowe możliwości współpracy samorządów. Gminy będą mogły przekazywać zadania transportowe powiatom, a związki powiatowo-gminne będą mogły przejmować obowiązki od gmin i powiatów nienależących do danego związku. Jedna z odpowiedzi dotyczyła też linii przebiegających przez kilka województw — w przypadku związku jednostek samorządu terytorialnego wniosek o dopłatę będzie składany do wojewody adekwatnego dla siedziby związku. Bez rozdzielania na kilka wniosków do różnych urzędów.
Rekordowy fundusz, ta sama stawka
Budżet Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych rósł w ostatnich latach szybko. W 2023 roku wynosił 800 mln zł, rok później przekroczył miliard, a w 2026 roku osiągnął rekordowe 1,235 mld zł. Ministerstwo zaznacza, iż od początku obecnej kadencji parlamentu do Funduszu trafiło blisko pół miliarda złotych więcej i iż żaden wniosek spełniający wymogi formalne nie został dotychczas odrzucony z powodu braku środków.
Ale stawka dopłaty do jednego wozokilometra? Trzy złote. Tyle samo co w 2020 roku.
To jeden z punktów, który na marcowym spotkaniu wzbudzał największe emocje. Koszty funkcjonowania transportu publicznego — paliwo, części, wynagrodzenia kierowców — wyraźnie wzrosły przez ostatnie pięć lat. Stawka nie. Ministerstwo w odpowiedzi na interpelację posłanki Matysiak nie pozostawia złudzeń: podwyżki nie będzie. Zwiększenie stawki wymagałoby wskazania nowych źródeł finansowania Funduszu — a to z kolei wymagałoby porozumienia z ministrem finansów.
Stałego harmonogramu naborów też nie będzie, z tego samego powodu. Terminy są uzależnione od uzgodnienia planu finansowego z Ministerstwem Finansów. Kiedy to nastąpi w kolejnych latach — nie wiadomo.
Co ocalało, co przepadło
Jedno z pytań interpelacji dotyczyło planowanego uchylenia art. 22a ustawy o publicznym transporcie zbiorowym — przepisu regulującego zasady powierzania przewozów kolejowych bez przetargu spółkom samorządowym. Jego usunięcie budziło poważne obawy środowiska kolejowego, bo w praktyce ograniczyłoby możliwości działania spółek będących własnością województw.
Ministerstwo odpowiedziało krótko: od uchylenia tego przepisu odstąpiono. W toku prac w Stałym Komitecie Rady Ministrów przepis ocalał.
Mniej szczęścia miały samorządy pytające o wsparcie w wymianie taboru. Projekt UD232 nie przewiduje żadnego programu dopłat do zakupu autobusów. Projekt nie wprowadza też definicji transportu na żądanie — choć doprecyzował zasady jego funkcjonowania i przesądził, iż przejazdy na żądanie będą uruchamiane przez gminy wiejskie i gminy miejsko-wiejskie.
Ulgi i bilety — kiedyś
Uczestnicy marcowego spotkania podnosili też kwestię ujednolicenia systemu ulg przejazdowych w różnych środkach transportu. Tu resort wyłożył dwuetapowy plan. Najpierw uproszczenie systemu ulg w kolejowych przewozach pasażerskich i uruchomienie możliwości zakupu zintegrowanego biletu — obejmującego różne rodzaje komunikacji i różne typy biletów, w tym ulgowe. Dopiero w oparciu o te doświadczenia planowane są analogiczne zmiany w systemie ulg autobusowych.
Kiedy nastąpi drugi etap — tego ministerstwo nie wskazało.
Raport z pierwszego etapu konsultacji projektu UD232 jest dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego Centrum Legislacji. W lutym 2026 roku powstała nowa wersja projektu, która trafiła do ponownych uzgodnień. Projekt wciąż czeka na decyzję Stałego Komitetu Rady Ministrów.

2 dni temu
![Senator Monika Piątkowska zaczyna kampanię w Krakowie. „Jestem otwarta na kontakt i współpracę ze wszystkimi” [NASZ WYWIAD]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/06/20260612_185040-scaled.jpg)







