Ksiądz Ludwik Kowalski z gdańskiej Bazyliki św. Brygidy zamontował panele fotowoltaiczne na zabytkowym dachu kościoła. Zrobił to bez wymaganej zgody konserwatora. Teraz płaci grzywny. Tymczasem w tym samym mieście, na budynku Urzędu Marszałkowskiego, również zabytkowym, taka instalacja działa od lat. Legalnie i z pozwoleniem. Czy są równi i równiejsi? Czy mamy tu do czynienia z podwójnymi standardami? Czy da się jeszcze dojść do porozumienia? Sprawa ma drugie dno. Panele w dobrej wierze, ale bez formalności Ksiądz z Bazyliki św. Brygidy postawił panele z myślą o dobru wspólnoty. Chciał uniezależnić parafię od wzrastających cen energii i działać ekologicznie. Panele działają, obniżają
Fotowoltaika na zabytku w Gdańsku. Jeden może, drugi płaci
wbijamszpile.pl 1 rok temu
- Strona główna
- Ekologia
- Fotowoltaika na zabytku w Gdańsku. Jeden może, drugi płaci
Powiązane
Kończyce Wielkie. Wiekowe dęby pod szczególną opieką
49 minut temu
Świąteczne dekoracje w Poznaniu na nowych zasadach?
2 godzin temu
Biometan z portu w Le Havre zasili statki
2 godzin temu
Akcja Lasów Państwowych „Stroisz 26”
4 godzin temu





![Takiego hotelu w Krakowie jeszcze nie ma. Powstanie w budynku Banku PKO [WIZUALIZACJE]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/10/208075_52009e30bbe74daf8e918fd3788d6cb1mv2-720x576.avif)









.webp)

.webp)
