Serwis Niezależna.pl informuje o osobistym, duchowym wydarzeniu w życiu Filipa Chajzera. Prezenter podzielił się z fanami, iż w Trzebnicy przystąpił do sakramentu bierzmowania i w uroczystej atmosferze oficjalnie przyjął nowe imiona.
Jak napisał, od dziś nosi imiona Filip Aleksander Jerzy. Wskazał też, iż wybór trzeciego imienia nie był przypadkowy — wiąże je z historią rodzinną i nazwaniem w nawiązaniu do „Jerzego” pochodzącego z przekazu pokoleniowego. W trakcie mszy towarzyszył mu jego najlepszy przyjaciel, Daniel, który pełnił rolę świadka bierzmowania.
„Boski POWER” i porównanie do telefona
Chajzer zwrócił uwagę na kazanie wygłoszone przez celebrującego biskupa. Duchowny miał porównać ludzkie życie do… telefona, podkreślając przy tym duchowy wymiar wiary. Wpis celebryty był utrzymany w emocjonalnym tonie — pojawiła się też myśl o „baterii do życia”, którą ma podtrzymywać duch święty.
Podziękowania i żartobliwe podsumowanie
Na zakończenie Filip Chajzer podziękował młodzieży z Trzebnicy za wspólną modlitwę i w swoim stylu dodał, iż „powołanie raczej mu nie grozi”. Jednocześnie, z przymrużeniem oka, zasugerował, iż po bierzmowaniu czeka go jeszcze tylko określona liczba kolejnych sakramentów.
Pod postem gwałtownie pojawiły się gratulacje i życzenia wytrwałości na nowej drodze. Internauci podkreślali odwagę w publicznym mówieniu o wierze i autentyczność samego kroku. Wpis wywołał też szerokie poruszenie, bo pokazuje istotny moment w życiu Chajzera opisany jako doświadczenie „głęboko mistyczne”.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Duchowy przełom w życiu Filipa Chajzera. "Świadomy wybór dorosłego człowieka".
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

4 godzin temu











