FIFA zawiesiła karę gwieździe USA. Donald Trump zachwycony

1 godzina temu

Reprezentant USA Folarin Balogun - mimo otrzymania czerwonej kartki w meczu 1/16 finału - będzie mógł zagrać w kolejnym spotkaniu mundialu. FIFA podjęła decyzję o zawieszeniu kary, za co podziękował Donald Trump. "Za zrobienie tego, co słuszne i odwrócenie wielkiej niesprawiedliwości" - uzasadnił w mediach społecznościowych.

Wikimedia Commons; PAP/EPA/BENJAMIN FANJOY
Prezydent USA Donald Trump podziękował za zawieszenie kary dla Folarina Baloguna

Folarin Balogun jest kluczowym piłkarzem amerykańskiej reprezentacji, która świetnie radzi sobie na tegorocznym mundialu, rozgrywanym w USA, Meksyku i Kanadzie. Napastnik strzelił podczas tegorocznego czempionatu już trzy gole.

Kara dla Amerykanina zawieszona. Donald Trump: Dziękuję FIFA

W meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną również wpisał się na listę strzelców, ale w 64. minucie został ukarany czerwoną kartką za brutalny faul. Mimo osłabienia Amerykanie strzelili drugiego gola i wygrali 2:0. W niedzielę FIFA poinformowała, iż automatyczna kara wykluczenia w kolejnym spotkaniu została zawieszona na okres jednego roku.

ZOBACZ: Przemówienie Trumpa w cieniu ewakuacji. "Polecono schronienie się"

W związku z tym piłkarz będzie mógł zagrać w meczu o awans do ćwierćfinału z Belgią. Decyzję skomentował Donald Trump. Opublikował na swojej platformie społecznościowej Truth Social wpis z podziękowaniami dla federacji. "Dziękuję FIFA za zrobienie tego, co słuszne i odwrócenie wielkiej niesprawiedliwości!" - napisał, a wpis podało dalej konto Białego Domu na X, z dopiskiem "USA! USA! USA!".

Według angielskiego dziennikarza Bena Jacobsa z talkSPORT decyzja została podjęta po bezpośredniej interwencji władz w Waszyngtonie. Yahoo Sport przekazało, iż federacja zaprzeczyła tym doniesieniom, twierdząc, iż o zawieszeniu kary dla napastnika AS Monaco zdecydował niezależny komitet dyscyplinarny.

Amerykanie wsparli syna imigrantów. Posiada obywatelstwo dzięki prawu ziemi

Do faulu Baloguna odniósł się też wcześniej sekretarz stanu USA Marco Rubio, który ocenił iż amerykańska kadra została "wyrolowana" przez sędziego i stwierdził, iż powinna istnieć możliwość odwołania się od decyzji. Sprawa czerwonej kartki odbiła się tak szerokim echem, że pod hashtagiem #FreeBalogun (uwolnić Baloguna - red.) pojawiło się w sieci dziesiątki tysięcy wpisów.

ZOBACZ: Trump rozmawiał z Putinem i Zełenskim. "Potwierdził gotowość"

Decyzję sędziego skrytykował także selekcjoner kadry USA Mauricio Pochettino. - W żadnym wypadku to nie była czerwona kartka. To zwyczajna sytuacja w piłce nożnej. W żaden sposób nie było to jego celowe zachowanie, czysty przypadek, nadepnął na rywala nieumyślnie - analizował argentyński szkoleniowiec.

Balogun, urodzony w Nowym Jorku, ale wychowany w Wielkiej Brytanii syn nigeryjskich imigrantów budzi kontrowersje polityczne także z innego względu: obywatelstwo USA posiada bowiem tylko dzięki prawu ziemi, które Trump próbował ograniczyć. Jak jednak uznał Sąd Najwyższy, jego dekret w tej sprawie był niezgodny z konstytucją.

WIDEO: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów
Idź do oryginalnego materiału