Luka w produktywności obniża konkurencyjność Europy
W ostatnich dwóch dekadach Unia Europejska coraz bardziej odstaje od Stanów Zjednoczonych pod względem PKB na mieszkańca. w tej chwili poziom ten w Europie jest o 30% niższy niż w USA. Główna przyczyna tej różnicy to niższy wzrost produktywności, a nie mniejsze zatrudnienie czy krótszy czas pracy.
„Około 70% tej luki wynika z niższej produktywności, co przekłada się również na wolniejszy wzrost dochodów gospodarstw domowych.”
McKinsey zwraca uwagę, iż Europa inwestuje mniej w nowe technologie, infrastrukturę i innowacje, przez co przegrywa globalny wyścig. Aby to zmienić, niezbędne są masowe inwestycje – zarówno publiczne, jak i prywatne.
800 miliardów euro rocznie – potrzeby inwestycyjne Europy
Z analiz McKinsey wynika, iż Europa powinna zwiększyć inwestycje o około 800 mld euro rocznie do 2030 roku. Główne obszary to:
- dekarbonizacja i transformacja energetyczna,
- nowoczesna infrastruktura (cyfrowa i transportowa),
- bezpieczeństwo i przemysł obronny.
„Nie wystarczy uzupełniać niedoborów – Europa musi przyspieszyć, by wyprzedzić globalnych konkurentów. Potrzebujemy inwestycji większych niż dotychczasowe tempo wzrostu.”
Tymczasem większość inwestycji w Europie przez cały czas opiera się na finansowaniu bankowym i funduszach publicznych, co nie wystarcza przy tak dużej skali potrzeb.

Potencjał kapitału prywatnego: 100 miliardów euro rocznie
Sektor kapitału prywatnego – obejmujący fundusze private equity, venture capital oraz fundusze infrastrukturalne – może uzupełnić lukę inwestycyjną choćby o 100 miliardów euro rocznie.
„To równowartość około 13% całkowitych dodatkowych inwestycji wymaganych każdego roku – wkład, który może mieć realny wpływ na przyszłość kontynentu.”
Obecnie udział tych funduszy w europejskiej gospodarce jest znacznie mniejszy niż w USA – np. aktywa funduszy PE w Europie odpowiadają jedynie połowie relacji do PKB w porównaniu do USA.

Największe możliwości inwestycyjne analitycy widzą w:
- energetyce – zarówno w odnawialnych źródłach, jak i infrastrukturze przesyłowej,
- transporcie – budowie i modernizacji sieci,
- cyfryzacji przemysłu i usług publicznych,
- europejskim przemyśle obronnym.
„Te sektory łączą w sobie skalę, stabilne przepływy pieniężne oraz strategiczne znaczenie – to naturalne pole działania dla inwestorów długoterminowych.”

Warunki skutecznego zaangażowania kapitału prywatnego
Aby sektor prywatny mógł odegrać większą rolę, potrzebne są istotne zmiany:
- Mobilizacja funduszy emerytalnych i ubezpieczeniowych – dziś zbyt mała część ich aktywów trafia do inwestycji niepublicznych.
„Fundusze instytucjonalne w Europie mają środki, ale brakuje im dostępu do odpowiednich instrumentów i zachęt regulacyjnych.”
- Konsolidacja rynków europejskich – dziś sektor finansowy działa w silosach krajowych, co ogranicza skalę.
„Stworzenie prawdziwie zintegrowanego rynku kapitałowego zwiększyłoby efektywność inwestycji i atrakcyjność Europy dla globalnych graczy.”
- Przyspieszenie decyzji inwestycyjnych – Europa ma zbyt długi cykl zatwierdzania projektów i wysoką niepewność regulacyjną.
„Inwestorzy oczekują stabilności i przewidywalnych warunków – tylko wtedy będą gotowi zwiększyć swoje zaangażowanie.”

Europa w kluczowym momencie – potencjał jest, potrzeba działania
Raport McKinsey podkreśla, iż Europa dysponuje kapitałem, technologiami i zasobami ludzkimi – ale potrzebuje silniejszej współpracy między sektorem publicznym i prywatnym oraz strategicznego przywództwa.
„Kapitał prywatny nie zastąpi inwestycji publicznych, ale może być ich silnym uzupełnieniem – o ile stworzymy odpowiednie ramy działania.”
Zwiększenie skali inwestycji to nie tylko szansa na wzrost gospodarczy, ale też warunek utrzymania niezależności technologicznej i bezpieczeństwa kontynentu.
Źródło: Fredrik Dahlqvist, Jens Riis Andersen, Matteo Camera, Oskar Harmsen dla McKinsey