Izraelskie ataki na Syrię i Liban osiągnęły etap,
w którym stwarzają również zagrożenie dla Turcji
– ocenił w środę turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan podczas wystąpienia przed grupą parlamentarną rządzącej Partii Sprawiedliwości
i Rozwoju (AKP) w Ankarze.
– Bezpieczeństwo Turcji zaczyna się nie w Hatay
[tureckiej prowincji graniczącej z Syrią – PAP],
ale w Aleppo, Damaszku i Bejrucie. Nie będziemy tolerować faktów dokonanych ani przymykać oczu
na ataki – zadeklarował turecki prezydent.
Dodał, iż operacje wojskowe Izraela stanowią zagrożenie dla całego świata i muszą być powstrzymane.
AB, PAP

1 godzina temu








