Sąd karny w Kairze skazał 5 września 39-letnią prezenterkę Sarę Khalifę i 11 innych osób na śmierć przez powieszenie w sprawie produkcji i handlu syntetycznymi narkotykami. Dziewięć osób dostało dożywocie, siedem uniewinniono. Wyrok nie jest ostateczny, obrona zapowiedziała apelację, więc egzekucja nie jest w tej chwili przesądzona.
Wyrok w sprawie narkotykowej
Sarah Khalifa była znana z prowadzenia programu o przestępczości i bezpieczeństwie w prywatnej stacji Al-Mehwar. Sąd w Kairze uznał ją oraz 11 współoskarżonych za winnych utworzenia zorganizowanej grupy, sprowadzania materiałów do produkcji narkotyków syntetycznych i handlu nimi.
Według relacji opartej na informacjach egipskiego dziennika „Al-Ahram” w postępowaniu dotyczącym 28 osób zabezpieczono ponad 750 kilogramów narkotyków i surowców, a także nielegalną broń oraz amunicję. Dziewięciu oskarżonych skazano na dożywotnie więzienie, siedmiu uniewinniono.
Obrona zapowiada odwołanie
Khalifa nie przyznała się do zarzutów. Jej adwokat Mohamed El-Gendy zapowiedział apelację i wykorzystanie dostępnych środków prawnych. Sąd wyższej instancji może utrzymać, złagodzić albo uchylić orzeczenie.
Przed wydaniem wyroku sąd zasięgnął niewiążącej opinii wielkiego muftiego Egiptu, wymaganej w tamtejszej procedurze w sprawach, w których może zapaść kara śmierci. Do zakończenia postępowania odwoławczego sprawa pozostaje otwarta.
Źródło: Al Jazeera i AFP, Euronews.








