Dzierżoniowski TBS musiał wstrzymać budowę nowego bloku przy ulicy Pocztowej i zwrócić przyznane wcześniej dofinansowanie. Powodem jest jedno z drzew, w którym stwierdzono siedlisko chronionych owadów.
Budynek miał powstać w sąsiedztwie Urzędu Skarbowego i zapewnić nowe mieszkania, między innymi dla osób starszych oraz mających trudności z poruszaniem się. Problem pojawił się już po przygotowaniu projektu i wystąpieniu o pozwolenie na budowę.
– No tak, takie mamy przepisy dotyczące ochrony środowiska, tutaj po zaprojektowaniu obiektu, po wystąpieniu o pozwolenie na budowę okazało się, iż jeszcze jest potrzebna opinia ekologów, tak, czy w tym miejscu ten budynek może powstać, po badaniach okazało się, iż faktycznie w jednym z drzew w parku takim w okolicach Urzędu Skarbowego, tam gdzie będzie właśnie ten nasz budynek budowany, jest drzewo, które jest domem, mieszkaniem dla właśnie pewnego rodzaju owadów, które są pod ochroną – mówi Dariusz Kucharski, burmistrz Dzierżoniowa.
Miasto zdecydowało, iż drzewo nie zostanie wycięte. Konieczne było jednak przeprojektowanie całego budynku, a to oznacza również zmniejszenie liczby planowanych mieszkań.
– No musieliśmy niestety zrezygnować z budowy tego obiektu w takim zakresie, jaki był planowany. Teraz jest ten obiekt przeprojektowany po to, żeby to drzewo zachować, jego nie będziemy wycinać, po prostu będzie dalej to drzewo funkcjonować. Obiekt będzie miał mniej mieszkań, niż planowaliśmy, ale nie nie cofamy się przed tym – mówi burmistrz.
Zmiana projektu oznaczała również konieczność zwrotu przyznanych wcześniej pieniędzy do Banku Gospodarstwa Krajowego. Po uzyskaniu zamiennego pozwolenia na budowę samorząd chce ponownie wystąpić o dofinansowanie.

1 tydzień temu












