Działka za 50 czy 150 milionów? Urzędnicy tłumaczą, skąd taka różnica

radiogorzow.pl 3 dni temu

Nie za 50, a za 150 mln złotych wystawiona zostanie na sprzedaż działka inwestycyjna. Pierwsza kwota to jedynie obecna wartość rynkowa – tłumaczy wiceprezydent Gorzowa.

Miasto przymierza się do sprzedania atrakcyjnej działki inwestycyjnej znajdującej się w północnej części Gorzowa i obejmującej 78 hektarów. W sprawie toczą się już rozmowy z inwestorem, a na ostatniej sesji gorzowscy radni zgodzili się na jej sprzedaż. Temat wywołał jednak sporo kontrowersji dotyczących m.in. ceny. Na sesji była mowa o 50 milionach, a to dużo mniej niż ceny podobnych gruntów. Jak tłumaczy wiceprezydent Gorzowa Jacek Szymankiewicz: działka z pewnością zostanie sprzedana za wyższa kwotę.

Sporo pytań wśród radnych wzbudził także fakt, iż negocjacje z inwestorem objęte są klauzulą poufności, a to oznacza, iż na tę chwilę nie wiadomo komu działka miałaby zostać sprzedana. To standardowa procedura i w interesie zarówno inwestora jak i miasta jest to, by nie zdradzać takich informacji – tłumaczy wiceprezydent Szymankiewicz.

Działka, o której mowa znajduje się na północy Gorzowa, w okolicy drogi S3, między mironicką a Santockiem. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nieruchomość przeznaczona jest pod zabudowę usługową lub produkcyjną. Nieruchomość ma zostać sprzedana w formie przetargu, ale na razie nie wiadomo jeszcze jak długo potrwa cała procedura.

Idź do oryginalnego materiału