Dwór Nawrockiego wściekły na Tuska! Była 16:39, gdy rzecznik prezydenta wysmażył TEN wpis. „Zwykłe frazesy”

7 godzin temu
Karol Nawrocki jest obrażony, a jego ludzie wkurzeni na Donalda Tuska. Rzecznik prezydenta grzmi w sieci i pisze o „małostkowości” premiera. Zarzutów do szefa rządu jest dużo więcej. Powód? Aż trudno uwierzyć. Nawrocki się obraził jak mały chłopiec W środę w Londynie premierzy Donald Tusk i Keir Starmer podpisali traktat o partnerstwie w zakresie bezpieczeństwa między Polską a Wielką Brytanią. – Zjednoczone Królestwo i Rzeczpospolita potrzebują tej na najwyższym poziomie współpracy między naszymi rządami, państwami i narodami w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Bardzo się cieszę, iż bez trudu odnaleźliśmy wspólny język, nie tak typowy dla dyplomatycznych sloganów – mówił Donald Tusk. – Po pierwsze chcemy bronić bezpiecznej Wielkiej Brytanii, północnej Irlandii, chcemy bronić bezpiecznej Polski, naszych terytoriów, naszych granic. Po drugie chcemy chronić cyberprzestrzeń – wymieniał cele traktatu. Brzmi jak dyplomatyczny sukces, ale nie dla Karola Nawrockiego i jego – celowo używamy tego stwierdzenia – dworu. Prezydent poczuł się urażony, iż rząd nie konsultował z nim szczegółów traktatu. – Do wczoraj informacje na ten temat jako prezydent Polski pozyskiwałem wyłącznie z opinii publicznej, ale dzięki wielkiej uprzejmości i profesjonalizmowi jednego z wiceministrów już wczoraj otrzymaliśmy informacje na temat podpisania polsko-brytyjskiego dokumentu – ironizował obrażony Nawrocki. Leśkiewicz dolał oliwy do ognia W
Idź do oryginalnego materiału