Dwóch chętnych na szefa KO w Opolskim. Tomasz Kostuś zadeklarował start

1 dzień temu

O tym, iż o przejęcie sterów w partii po europośle Andrzeju Bule ubiegać mają się Robert Węgrzyn i Tomasz Kostuś w partyjnych kuluarach słychać było od początku minionego roku. Obaj politycy budowali swoją pozycję i sprawdzali na jakie poparcie mogą liczyć.

Swoją kandydaturę na lidera KO w województwie opolskim Robert Węgrzyn potwierdził ostatecznie w połowie listopada. Wtedy mówiło się jeszcze, iż wybory w partii odbędą się w grudniu. Potem mówiło się o styczniu. Ostatecznie wybory mają się odbyć 8 marca.

Politycy KO tłumaczą to tym, iż dopiero w grudniu udało się sfinalizować proces rejestracji Koalicji Obywatelskiej w sądzie, związanej z wcześniejszym połączeniem Platformy z Nowoczesną i Inicjatywą Polską. Kwestią przesuwania terminu wyborów w partii Tomasz Kostuś tłumaczy też do, dlaczego tak długo zwlekał z jednoznacznym określeniem się w sprawie startu na szefa KO w regionie.

– Opolskie powinno mieć silny głos w Warszawie. Jako poseł mam regularne kontakt z ministrami oraz szefami państwowych koncernów – mówi Tomasz Kostuś.

Poseł KO argumentuje, iż przemawia za nim doświadczenie sejmowe i samorządowe. – To moja trzecia kadencja w Sejmie. Wcześniej przez trzy kadencje byłem w zarządzie województwa. Oprócz tego przez sześć lat byłem liderem Platformy w Opolu i powiecie opolskim. Działo się to w czasie, gdy notowania partii szorowały po dnie. Udało się ją jednak poprawić – stwierdza.

Tomasz Kostuś zmierzy się z Robertem Węgrzynem

Tomasz Kostuś zapowiada, iż jako lider KO w województwie opolskim zamierza postawić na decentralizację zarządzania. Deklaruje otwarcie na nowe środowiska, wzmocnienie partyjnej młodzieżówki oraz dążenie do rozliczenia ośmiu lat rządów PiS.

– Jesteśmy za półmetkiem kadencji. Za niecałe dwa lata niezwykle ważne wybory parlamentarne. W nich musimy dać odpór brunatnej i homofobicznej fali. Musimy pokazać, iż zależy nam na obecności w Unii Europejskiej, iż nie chcemy Polexitu. Struktury trzeba na to przygotować – podkreśla poseł.

Tomasz Kostuś dodaje, iż docenia pracowitość Roberta Węgrzyna. – Mamy inne pomysły na partię, ale ścieranie się poglądów jest istotą demokracji – stwierdza.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału