Dwa kraje blisko Polski mogą połączyć się w jeden. Jest warunek

1 dzień temu
Rumunia i Mołdawia mogłyby zawrzeć unię, łącząc się w jeden kraj. Prezydent Rumunii Nicusor Dan postawił jeden warunek, który musi się wypełnić, aby tak się stało | fot. FinnishGovernment
Creative Commons Attribution 4.0

Po wielu latach rozłąki dwa kraje mogą ponownie złączyć się w jeden. Mowa nie o Czechosłowacji, ale o Rumunii i Mołdawii, które niegdyś tworzyły jedno państwo, a dziś rządzą się samodzielnie. Tuż po wybuchu wojny na Ukrainie wzmocniły się tendencje ku zjednoczeniu, a w ostatnich dniach chęci ku temu wyraziły zarówno władze w Bukareszcie, jak i w Kiszyniowie. Prezydent Rumunii stwierdził jednocześnie, iż jego kraj i Mołdawia „na razie nie są jeszcze na takim etapie”. Ujawnił też jeden najważniejszy warunek, jaki musiałby się wypełnić, aby doszło do unii.

Temat połączenia Rumunii i Mołdawii był obecny na ostatnim nieformalnym posiedzeniu Rady Europejskiej w czwartek. Zapytany o tę kwestię prezydent Rumunii Nicusor Dan stwierdził, iż na razie nie ma mowy o jednoczeniu obu krajów. Podał jednak warunek, jaki musi zostać spełniony, aby do tego doszło.

Mapa potencjalnej unii pomiędzy Rumunią o Mołdawią | fot. Domena Publiczna

Zjednoczenie Rumunii z Mołdawią? Dan: Gdy większość Mołdawian będzie tego chciała

„W chwili, gdy większość w Republice Mołdawii będzie tego chciała, na razie nie jesteśmy na tym etapie” – stwierdził przywódca Rumunii.

Mołdawianie nie są jeszcze najwyraźniej gotowi na pozbycie się swojej suwerenności na rzecz współdziałania – oczywiście w charakterze „junior partnera” – z Rumunią. Poparcie dla tego pomysłu wyraziła natomiast w styczniu prezydent Mołdawii Maia Sandu, która ma obywatelstwa obu państw i cieszy się ogromną popularnością również w „większej” ojczyźnie. Sandu przyznała jednocześnie, iż większość mołdawskiej opinii publicznej nie popiera pozbywania się państwowości.

„Głosowałabym za zjednoczeniem z Rumunią. Spójrzcie na to, co dzieje się dzisiaj w Mołdawii i na świecie. Małemu krajowi, takiemu jak Mołdawia, coraz trudniej jest przetrwać jako demokracja i suwerenne państwo oraz przeciwstawiać się Rosji” – powiedziała 11 stycznia Sandu w w brytyjskim słuchowisku „The Rest is Politics.

Źródło: polsantews.pl

Idź do oryginalnego materiału