Dożywocie dla byłego prezydenta

bejsment.com 2 godzin temu

Były prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności. Sąd w Seulu uznał go winnym w związku z próbą wprowadzenia stanu wojennego, która – według śledczych – miała nosić znamiona zamachu stanu.

Jun Suk Jeol sprawował urząd od 2022 roku. Zatrzymano go w styczniu 2025 roku po wszczęciu postępowania dotyczącego nadużycia władzy. Sprawa dotyczyła decyzji o ogłoszeniu stanu wojennego. Opozycja twierdziła, iż był to krok sprzeczny z konstytucją i próba uniknięcia odpowiedzialności karnej.

Po ogłoszeniu dekretu opozycyjni posłowie przedostali się do budynku Zgromadzenia Narodowego, przełamując kordon wojskowy i policyjny. Parlament przegłosował uchwałę odrzucającą decyzję prezydenta. niedługo potem Juna poddano procedurze impeachmentu i zawieszono w pełnieniu obowiązków.

W ogłoszonym wyroku sąd stwierdził, iż działania byłego prezydenta miały na celu zablokowanie prac parlamentu przy użyciu sił zbrojnych. Sędzia Dzi Gwi Jeon podkreślił w uzasadnieniu, iż był to główny motyw decyzji o stanie wojennym. Jun Suk Jeol został również uznany winnym nadużycia uprawnień. Prokuratura domagała się kary śmierci.

Wyroki zapadły także wobec innych osób. Były minister obrony Kim Jong Hjun usłyszał karę 30 lat więzienia za udział w planowaniu puczu. Czterech byłych wysokich rangą funkcjonariuszy, w tym byłych szefów policji, skazano na kary od 3 do 18 lat pozbawienia wolności. Dwie osoby zostały uniewinnione.

Idź do oryginalnego materiału