To nie jest kolejny dom pomocy społecznej z surowymi korytarzami i sztywnym grafikiem. W Głubczycach, przy wsparciu unijnych milionów, otwarto właśnie cztery mieszkania wspomagane. To nowa jakość życia dla seniorów i osób z niepełnosprawnościami, którzy zamiast „być pod opieką”, chcą po prostu godnie mieszkać u siebie.
Głubczyce postawiły na model, o którym w wielu częściach Polski wciąż mówi się jedynie w sferze planów. Nowoczesny, parterowy budynek o powierzchni blisko 200 metrów kwadratowych to serce projektu „Nie-Sami-Dzielni”. Tutaj niezależność spotyka się z bezpieczeństwem.
Nowy adres, nowe życie
Dla pana Waldemara Topolnickiego, jednego z przyszłych lokatorów, sprawa jest prosta: – Wszystko jest nowe, wszystko eleganckie – mówi z uśmiechem, oglądając swoje nowe cztery kąty. Każde z mieszkań ma 35 metrów kwadratowych, co pozwala na pełną prywatność, a jednocześnie daje dostęp do części wspólnej, gdzie można wypić kawę z sąsiadem.
Ewa Bartusik, dyrektor Środowiskowego Domu Samopomocy w Nowych Gołuszowicach, podkreśla, iż kluczem jest atmosfera:
„Chodzi o to, żeby to nie była instytucja, tylko normalny blok mieszkalny. Nasi asystenci będą pomagać w określonych godzinach, ale nie całodobowo. Mieszkańcy mają czuć się pewniej, zachowując swoją podmiotowość”.
Fundusze, które mają twarz
Inwestycja pochłonęła ponad 2,4 mln zł, z czego lwia część to fundusze europejskie. Jednak za cyframi stoją konkretne decyzje i ludzie. Marszałek województwa, Szymon Ogłaza, nie ukrywa dumy z faktu, iż region staje się marką w obszarze polityki społecznej. – Zawsze powtarzam, iż miarą rozwoju regionu jest to, jak dbamy o najsłabszych = zaznacza Marszałek. – Mieszkania wspomagane, opieka wytchnieniowa czy transport door-to-door to realne ułatwienia, które sprawiają, iż codzienność staje się po prostu prostsza.
Podobnego zdania jest Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa, który zwraca uwagę na praktyczny wymiar pomocy: – To konkretne działania tam, gdzie są one najbardziej potrzebne, szczególnie na terenach wiejskich. Dajemy ludziom większą samodzielność i poczucie bezpieczeństwa. Skupiamy się na człowieku, nie na statystykach.
Opolszczyzna jako pionier
Wicemarszałkini Zuzanna Donath-Kasiura wskazuje, iż województwo opolskie wyprzedza trendy. – Jesteśmy regionem pionierskim. To, o czym inni dopiero dyskutują, u nas jest wdrażane od lat – mówi. Zwraca uwagę, iż projekt „Nie-Sami-Dzielni” to nie tylko budynki, ale cały system naczyń połączonych: od specjalistycznego transportu po wsparcie środowiskowe.
Sukces w Głubczycach ma też swoich lokalnych bohaterów. Burmistrz Adam Krupa podkreśla rolę pracowników opieki społecznej, wskazując na ogromne zaangażowanie m.in. Bożeny Zimnej oraz dyrektorki ROPS, Agnieszki Gabruk. – Był pomysł, gmina przekazała działkę i mamy efekt. Byłoby grzechem nie wykorzystać takiej szansy, zwłaszcza iż to najmocniej rozwijająca się gałąź budownictwa w Polsce – ocenia burmistrz Krupa.
Solidarność w praktyce
Dla Agnieszki Gabruk, szefowej Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Opolu, otwarcie Domu Wspomaganego to kolejny krok w budowaniu systemu opartego na solidarności. – To ważna inwestycja, która zapewnia bezpieczne i godne warunki życia w najbliższym środowisku mieszkańców – podsumowuje.
Dzięki takim inicjatywom Głubczyce udowadniają, iż jesień życia wcale nie musi oznaczać izolacji, a „wspomaganie” w nazwie mieszkań to przede wszystkim wspieranie marzeń o normalnym, samodzielnym domu.
Fot. UMWO









