„Były walki pancerne, stacjonowali tu nasi żołnierze, potem zostali wyparci, wieś zajęli Rosjanie, a potem nasi ją odbili. W tym czasie przetoczył się tu każdy rodzaj broni – od wyrzutni rakiet Uragan po miny. Jesteśmy pewnie najbardziej zaminowanym miejscem na świecie” – mówi Igor, rolnik z obwodu charkowskiego, który postanowił odbudować swoje gospodarstwo w najbardziej zaminowanej miejscowości na świecie.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Dom na zgliszczach. Historia Igora
Powiązane
Cień "giebni" nad Kremlem. Po Putinie nastąpi nowy Putin?
1 godzina temu
Polecane
168:78. Takiego wyniku jeszcze nie było nigdy
34 minut temu

1 rok temu









