Na tarasie na dachu Bazyliki Świętego Piotra powstanie bistro - informuje rzymski dziennik "Il Messaggero". Według gazety prowadzone tam prace są zaawansowane i być może zakończą się w tym roku. Jak zaznaczono, pomysł powiększenia tarasu i przeznaczenia jego części na lokal restauracyjny jest bezpośrednią konsekwencją częściowej "muzealizacji".
Do tej pory zakazane miejsce. Powstanie bistro na dachu Bazyliki Świętego Piotra

To będzie pierwszy taki lokal w tym nadzwyczajnym miejscu i z najpiękniejszym widokiem na plac przed bazyliką watykańską i na panoramę Rzymu - stwierdziła gazeta. Jak wyjaśniła, restauracja będzie znajdować się naprzeciwko figur apostołów, w miejscu dotychczas niedostępnym. Bistro ma zostać urządzone w niektórych znajdujących się tam pomieszczeniach zaplecza.
Dziennik przytoczył informacje od źródeł watykańskich, które przekazały, iż ostatnio przywieziono tam elementy wyposażenia, co oznacza, iż prace się toczą. Owiane są one jednak tajemnicą. Gazeta zastrzegła, iż sam projekt nie jest nowy i myślano choćby o tym, by zrealizować go przed Rokiem Świętym 2025. Okazało się to jednak niemożliwe z powodu technicznych opóźnień.
Watykan. Powstanie bistro na dachu Bazyliki Świętego Piotra
Nie wyklucza się, iż bistro może zostać ukończone w tym roku, gdy przypada 400-lecie konsekracji bazyliki - poinformowało "Il Messaggero". Bazylika watykańska jest nie tylko świątynią, ale i miejscem masowo odwiedzanym przez turystów. W Roku Świętym przybywało tam choćby około 50 tysięcy osób dziennie.
ZOBACZ: Ostatnia szansa dla wiernych. Drzwi Święte zamkną się na 25 lat
Turyści i pielgrzymi wchodzą do Bazyliki Świętego Piotra, a wielu nich wjeżdża windą na jej kopułę. Na tarasie znajduje się tam mały bar, gdzie sprzedawane są napoje. Latem, gdy temperatury są trudne do zniesienia, wielu zwiedzających zatrzymuje się tam na chwilę.
Jak zaznaczono, pomysł powiększenia tarasu i przeznaczenia jego części na lokal restauracyjny jest bezpośrednią konsekwencją częściowej "muzealizacji" bazyliki, na którą zgodził się papież Franciszek. Na zakończenie gazeta zastanawia się żartobliwie, czy Leon XIV zechce przyjść do bistro na makaron albo na kanapkę.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu











