Najdłuższy most wiszący miał powstać w Europie. Megaprojekt w cieniu kryzysu

1 godzina temu

Budowa mostu nad Cieśniną Mesyńską, który miałby połączyć Sycylię z kontynentalnymi Włochami, od lat pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych projektów infrastrukturalnych w Europie. Po serii wstrzymań i reaktywacji inwestycja ponownie znalazła się w centrum uwagi w obliczu potrzeb wyspy dotkniętej zniszczeniami podczas cyklonu Harry.

iStock/ Canva
Sekretarz Partii Demokratycznej Elly Schlein proponuje przekierowanie środków z budowy mostu

W ostatnich dniach temat mostu nad Cieśniną Mesyńską niejako powrócił w kontekście kryzysu na południu Włoch. W dniach 26-27 stycznia, sekretarz Partii Demokratycznej Elly Schlein wizytując zniszczenia na Sycylii podkreśliła ogromne straty gospodarcze i potrzeby poszkodowanych.

Zaproponowała przekierowanie miliarda euro pierwotnie przeznaczonego na budowę mostu (teraz wstrzymanego przez Trybunał Obrachunkowy), na natychmiastową pomoc regionom dotkniętym katastrofą.

"Zwróciliśmy się już z prośbą o przydzielenie miliarda euro, które nie zostaną przeznaczone na niepotrzebną infrastrukturę, taką jak most nad Cieśniną Mesyńską, aby wesprzeć obszary dotknięte złą pogodą" - oświadczyła podczas spotkania spotkania z burmistrzem Massimiliano Contim, relacjonuje regionalny portal ilSicilia.

W odpowiedzi na bieżące wydarzenia pojawia się pytanie: na jakim etapie faktycznie znajduje się dziś projekt.

Dlaczego budowa mostu została wstrzymana? Rząd chce poprawić dokumentację

Jak podaje ANSA English, włoski rząd chce skorygować formalne błędy, które spowodowały, iż Trybunał Obrachunkowy odrzucił wcześniejsze zapisy dotyczące projektu mostu. Do najważniejszych z nich zaliczono:

  • brak pełnej zgodności z unijnymi dyrektywami o ochronie środowiska i siedlisk, brakowało również przekonujących analiz i uzasadnienia wpływu inwestycji na otaczającą przyrodę
  • umowa z wykonawcą zmieniła się w sposób niezgodny z wcześniejszymi warunkami, co mogło naruszyć przepisy UE dotyczące konkurencji i zamówień publicznych
  • nie przedstawiono również opinii niezależnego włoskiego regulatora transportu (ART), dotyczącej planu taryf i modelu finansowego projektu, a ma to najważniejsze znaczenie dla jego rentowności

Dodatkowo skrytykowano niepełne procedury administracyjne, niejasne źródła finansowania i brak przejrzystości w sprawie pieniędzy przeznaczonych na budowę.

ZOBACZ: Najdłuższy podwodny tunel świata powstaje w Europie. Tuż obok Polski

Główne zmiany mają skupić się na doprecyzowaniu wszystkich niejasności zgodnie z prawem unijnym i krajowym. Nowe zapisy mają umożliwić ponowne procedowanie projektu, o ile spełni on wymagania instytucji kontrolnych, w tym w zakresie ocen środowiskowych, opinii regulatorów oraz warunków umów z wykonawcą.

Google Maps/ Canva
Cieśnina Mesyńska, Włochy

Pierwsze plany sprzed ponad 150 lat

Idea stałego połączenia Sycylii z kontynentalnymi Włochami pojawiała się już w XIX wieku, krótko po zjednoczeniu kraju, jednak przez dekady miała charakter koncepcyjny. Wraz z rozwojem inżynierii i kolei rozważano różne scenariusze.

W latach 90. XX wieku opracowano pierwszy projekt mostu wiszącego nad Cieśniną Mesyńską, który stał się podstawą późniejszych prac administracyjnych. Na początku XXI wieku powołano spółkę Stretto di Messina, odpowiedzialną za przygotowanie inwestycji i prowadzenie procedur formalnych.

Ogólnie projekt był kilkukrotnie anulowany i reaktywowany w kolejnych latach - w 2006 roku przez rząd Romano Prodiego, ponownie uruchomiony w 2009 roku przez gabinet Silvio Berlusconiego, a następnie wstrzymany w 2013 roku przez rząd Mario Montiego.

Po kilkunastu latach temat ponownie wrócił do rządu i opinii publicznej. Obecne prace zostały wstrzymane z uwagi na odrzucenie projektu przez Trybunał Obrachunkowy. Rząd jednak zastrzega, iż trwają działania nad rozwiązaniem wszelkich zastrzeżeń.

Projekt wart miliardy. Założenia techniczne

Według doniesień medialnych most miałby przęsło o długości 3,6 km, z czego centralna część podwieszana osiągnęłaby 3,3 km, co w założeniach projektowych uczyniłoby go najdłuższym mostem wiszącym na świecie.

Konstrukcja o szerokości 60 m, w której zmieściłoby się sześć pasów ruchu i dwa tory kolejowe (oraz dwa dodatkowe pasy serwisowe) obsłużyłaby dziennie 200 pociągów (w tym 2 towarowe o długości 750 m na każdym torze).

ZOBACZ: Chiny zbudowały tunel na środku pustyni. Co kryje się 560 metrów pod ziemią?

Zgodnie z dotychczasowymi deklaracjami most miałby być przystosowany do wytrzymania trzęsień ziemi o magnitudzie do 7,1 w skali Richtera oraz wiatru o prędkości do 216 km/h. Inteligentny system monitoringu miałby zapewniać bezpieczeństwo i ułatwiać utrzymanie konstrukcji.

Matteo Salvini, minister transportu, poinformował, iż cel to zakończenie budowy w latach 2032-2033, informuje brytyjski dziennik The Sun. Szacowany koszt inwestycji to ok. 13,5 mld euro.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Najwyższy stopień alarmowy w turystycznym raju Europy. Ekstremalne zjawiska
Idź do oryginalnego materiału