Wielu mieszkańców wciąż ma na dachach eternit, czyli materiał zawierający azbest. Choć w praktyce temat często schodzi na dalszy plan, przepisy są jednoznaczne: właściciele nieruchomości, na których znajdują się wyroby zawierające azbest, muszą co roku złożyć odpowiednią informację do urzędu. W przeciwnym razie grożą kary.
https://korsokolbuszowskie.pl/wiadomosci/koniec-z-darmowym-parkowaniem-w-tych-miejscach-na-rynku-platny-juz-caly-plac/3OaFqFha8pyzG36aunQ6Do kiedy trzeba złożyć informację o azbeście?
Kluczowy termin to 31 stycznia. Do tego dnia należy złożyć informację za poprzedni rok kalendarzowy, czyli w tym przypadku za 2025 rok.
Obowiązek dotyczy każdego właściciela nieruchomości, na której znajduje się azbest i trwa aż do momentu, gdy wyroby zostaną całkowicie usunięte z posesji.
Gdzie trzeba złożyć dokumenty?
To, do kogo trafi zgłoszenie, zależy od tego, kto jest właścicielem nieruchomości:
- burmistrz (wójt lub prezydent miasta) - gdy właścicielem jest osoba fizyczna,
- marszałek województwa - gdy właścicielem jest osoba prawna, np. firma, spółdzielnia mieszkaniowa.
Warto pamiętać o jeszcze jednej formalności: dokument należy przygotować w dwóch egzemplarzach.
Jeden trafia do urzędu, a drugi właściciel powinien przechowywać u siebie przez co najmniej rok, czyli do czasu sporządzenia kolejnej informacji.
To nie wszystko. Właściciele muszą też ocenić stan azbestu
Złożenie informacji to tylko jeden z obowiązków. Właściciel nieruchomości musi wcześniej:
- wykonać inwentaryzację wyrobów zawierających azbest na posesji,
- przeprowadzić ocenę stanu technicznego tych wyrobów na specjalnym arkuszu.
Ocena określa tzw. stopień pilności działań:
- I stopień - konieczność bezzwłocznego usunięcia lub zabezpieczenia,
- II stopień - ponowna ocena za rok,
- III stopień - kontrola stanu wyrobu za 5 lat.
Dokumentację (inwentaryzację i ocenę) należy przechowywać razem z książką obiektu budowlanego lub dokumentacją miejsca, gdzie występuje azbest. Co ważne, ocenę stanu wyrobów również składa się do odpowiedniego urzędu.
Jakie kary grożą za brak zgłoszenia?
Osoby, które nie złożą informacji o rodzaju, ilości i miejscu występowania wyrobów zawierających azbest, muszą liczyć się z konsekwencjami. Zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska (art. 346 ust. 1 i 2), brak zgłoszenia może skutkować grzywną.
W praktyce:
- burmistrz lub marszałek może nałożyć mandat od 500 do 1000 zł,
- sprawa może trafić do sądu, a wtedy grzywna może wynieść choćby do 5000 zł.
Uwaga: samodzielne usuwanie azbestu może kosztować choćby 20 tys. zł
Znacznie większe kary grożą za samodzielny demontaż i usuwanie azbestu. W takim przypadku grzywna może wynieść od 1000 do 20 000 zł.
Przepisy jasno wskazują, iż usuwanie azbestu należy zlecić wyspecjalizowanej firmie z odpowiednimi uprawnieniami. Listę takich wykonawców można znaleźć w ogólnopolskim rejestrze Baza Azbestowa.
Kary do 20 000 zł mogą również dotyczyć firm, które prowadzą prace niezgodnie z wymaganiami formalnymi i organizacyjnymi.
Azbest musi zniknąć do 2032 roku
Właściciele nieruchomości powinni pamiętać, iż azbest ma zostać usunięty w całej Polsce. jeżeli do 31 grudnia 2032 roku właściciel nie zleci demontażu, również może zostać ukarany.
Czy samorządy rzeczywiście karzą za brak zgłoszenia?
Jak pokazują wcześniejsze doświadczenia, nie zawsze kończy się to mandatem. Raport Najwyższej Izby Kontroli wykazał, iż w latach 2016-2021 w żadnym ze skontrolowanych samorządów nie kierowano spraw do organów uprawnionych do nałożenia grzywny.
NIK wskazywała, iż powodem była m.in. ocena „niskiej szkodliwości” niewywiązania się z obowiązku oraz przekonanie, iż brakujące dane można będzie uzupełnić w kolejnych inwentaryzacjach.
Nie zmienia to jednak faktu, iż przepisy obowiązują, a termin 31 stycznia jest nieprzekraczalny. Dla właścicieli nieruchomości z eternitem to sygnał, by nie zostawiać sprawy na ostatnią chwilę - bo później może zaboleć nie tylko dach, ale i portfel.










