W Sandomierzu w poniedziałek (31 sierpnia) odbyły się uroczystości z okazji 46 rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Jednym z najważniejszych osiągnięć było utworzenie wolnych i niezależnych związków zawodowych. Porozumienia podpisane zostały po fali strajków i protestów, które odbywały się w różnych częściach Polski.
Obchody rozpoczęły się od mszy świętej w katedrze, po czym zebrani w strugach deszczu przeszli pod pomnik Solidarności. Z powodu niesprzyjającej pogody zrezygnowano z przemówień okolicznościowych. Delegacje złożyły wiązanki kwiatów, a poczty sztandarowe oddały hołd przed pomnikiem.
Kazimierz Plachimowicz ze Stowarzyszenia „Pamięć i Solidarność ” podkreślił, iż najważniejsze jest teraz to, aby młodym pokoleniom przekazywać wiedzę o tym, dlaczego zryw solidarnościowy był tak bardzo potrzebny Polsce i Polakom.
– My nie byliśmy wolnym krajem, na mszach w kościele śpiewaliśmy „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”, bo nie było Polski, dopiero po zrywie solidarnościowym śpiewamy” Ojczyznę wolną pobłogosław Panie”. To jest cudowne – dodał.
Burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź stwierdził, iż 46 lat temu powstał ruch, który był ewenementem wręcz na skalę światową, zrzeszał prawie 1/4 społeczeństwa polskiego. Podkreślił znaczenie podpisanych postulatów.
– Jeden z nich dotyczył powstania niezależnych od władzy centralnej związków zawodowych, ograniczenie cenzury, regulacje cen – te i pozostałe, to były postulaty ważne nie tylko społecznie i gospodarczo, ale i politycznie. Trzeba pamiętać, iż wtedy zarysowała się bardzo wyraźnie nasza droga do wolności – dodał burmistrz Paweł Niedźwiedź.
Grzegorz Socha wicemarszałek województwa świętokrzyskiego powiedział, iż w 1980 roku mieliśmy do czynienia z kolejnym wielkim zrywem narodowym.
– Polacy zawsze mieli w sobie zew wolności i nie poddali się komunizmowi ani władzy radzieckiej. Dzisiaj jesteśmy im wdzięczni, bo mamy wolną ojczyznę, ale dzisiaj trzeba też zadać sobie pytanie – czy wszystkie postulaty w tej wolnej Polsce żyją?- podkreślił.
Na zakończenie uroczystości zebrani wysłuchali piosenki Jacka Kaczmarskiego „Mury”.

57 minut temu












