W Moskwie, na Placu Czerwonym, odbyła się w sobotę defilada z okazji Dnia Zwycięstwa - w tym roku bez pokazu sprzętu wojskowego i po raz pierwszy z udziałem wojsk Korei Północnej. Brak uzbrojenia podczas defilady tłumaczono względami bezpieczeństwa.
Podczas sobotnich obchodów Rosja upamiętniła 81. rocznicę kapitulacji III Rzeszy i zakończenia II wojny światowej w Europie. Z biegiem lat to świeckie święto stało się najważniejszym w kraju.
W tym roku na defiladzie na Placu Czerwonym, która zwykle miała charakter głośnej i pompatycznej demonstracji, zabrakło sprzętu wojskowego. Od czołgów po pociski zdolne przenosić broń jądrową – pokazywanie techniki wojskowej od lat było kluczowym elementem tego wydarzenia, wykorzystywanym przez rosyjską propagandę do budowania wizerunku Rosji jako potężnej i niezwyciężonej siły militarnej.
JG, PAP

5 godzin temu









