Były szef NATO bije na alarm. Wzywa do utworzenia nowego sojuszu w Europie

2 godzin temu

Były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen wezwał do utworzenia nowego sojuszu militarnego w Europie. - Jesteśmy teraz świadkami rozpadu NATO - ostrzegł. Jego zdaniem do nowego projektu powinny zostać zaangażowane państwa, które spełniają "surowe" kryteria. Przekonywał, iż konieczne jest też włączenie do niego Ukrainy. - Potrzebujemy jej jako bastionu przeciwko Rosji - stwierdził.

AP/Virginia Mayo
Były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen apeluje o stworzenie nowego sojuszu militarnego w Europie (zdjęcie archiwalne)

Były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen w wywiadzie dla "Die Welt" stwierdził, iż "jesteśmy teraz świadkami rozpadu NATO, a to jest niebezpieczne". Powodem kryzysu jest słabnące zaangażowanie Stanów Zjednoczonych jako lidera Paktu Północnoatlantyckiego.

- Prezydent Donald Trump wyraził tak wiele wątpliwości co do swojego zaangażowania w Artykuł 5 i obronę Europy, iż wniosek dla Europejczyków może być tylko jeden: musimy stanąć na własnych nogach i być w stanie sami obronić nasz kontynent - stwierdził duński polityk.

Według niego w Europie powinna powstać "koalicja chętnych", złożona z państw "gotowych i zdolnych do samodzielnego zorganizowania obrony". - Ani UE, ani NATO nie są w tej chwili przygotowane do wzmocnienia europejskiego filaru w ramach sojuszu - ocenił.

Były szef NATO apeluje do przywódców Europy. "Konwencjonalną obronę musimy zapewnić sami"

Rasmussen przekonywał, iż Europa potrzebuje nowych zdolności wojskowych, planów obronnych oraz zintensyfikowania produkcji broni i amunicji.

"Politico" interpretując wypowiedź byłego szefa NATO stwierdziło, iż jego koncepcja podważa zasadność istnienia regionalnych planów obronnych sojuszu.

ZOBACZ: Tajemniczy dron setki kilometrów od Ukrainy. Znalezisko u wybrzeży kraju NATO

Plan Rasmussena zakłada, iż zaangażowane w nowy projekt obronny mogłyby być tylko państwa spełniające surowe kryteria, takie jak osiągnięcie celu 5 proc. PKB na obronność. - Potrzebny jest również mechanizm wykluczania członków, którzy nie spełniają tych warunków - dodał.

Jednocześnie zaznaczył, iż NATO przez cały czas powinno odgrywać kluczową rolę, a "ostatecznym gwarantem bezpieczeństwa jest amerykański parasol nuklearny". - Ale konwencjonalna obrona to coś, co my, Europejczycy, powinniśmy być w stanie sami zapewnić - podkreślił.

Anders Fogh Rasmussen wzywa do utworzenia nowego sojuszu. "Ten model już nie działa"

Zdaniem Rasmussena w przyszłym planie bezpieczeństwa Europy powinna uczestniczyć Ukraina, jako "pełnoprawny członek proponowanego sojuszu". - Widzimy teraz, jak gwałtownie Ukraina opracowuje nową broń i amunicję. (...) Potrzebujemy jej jako bastionu przeciwko Rosji - stwierdził.

Były sekretarz generalny NATO w roli liderów "koalicji chętnych" chciałby widzieć kanclerza Niemiec Friedricha Merza, prezydenta Francji Emmanuela Macroa, premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera i premier Włoch Giorgię Meloni.

ZOBACZ: Były szef Kremla podważa legalność kraju NATO. Graniczy z Polską

Zaapelował do przywódców w Europie o zmianę "myślenia strategicznego", żeby zminimalizować zależność od mocarzy tego świata - Trumpa, Putina, Xi Jinpinga. Podkreślił, iż zbyt długo "my, Europejczycy, polegaliśmy na taniej energii z Rosji, tanich towarach z Chin i tanim bezpieczeństwie ze Stanów Zjednoczonych". - Ten model już nie działa - skwitował.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału