Dania reaguje na wystąpienia Trumpa. "Problem nie zniknął"

13 godzin temu
Choć Donald Trump zapewnia, iż Stany Zjednoczone nie użyją siły wobec Grenlandii, Kopenhaga studzi entuzjazm. Szef duńskiego MSZ ostrzega, iż ambicje amerykańskiego prezydenta wobec wyspy wciąż pozostają aktualne.
Szef MSZ Danii: Ambicje Trumpa pozostają niezmienne
- Deklaracja Donalda Trumpa o nieużywaniu siły militarnej wobec Grenlandii nie rozwiązuje sporu wokół wyspy - oświadczył duński minister spraw zagranicznych Lars Rasmussen. Pozytywnie ocenił wypowiedź amerykańskiego przywódcy, ale podkreślił, iż problem pozostaje. - Pada stwierdzenie, iż nie zostanie użyta siła militarna, ale to nie sprawia, iż problem znika. Wyzwanie przez cały czas istnieje - podkreślił.


REKLAMA


Szef dyplomacji Danii powiedział stacji DR, iż zapoznał się z treścią wystąpienia prezydenta Stanów Zjednoczonych na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Trump zapewnił w nim między innymi, iż jego kraj nie zaatakuje Grenlandii, ale nie wycofał się z zamiaru przejęcia nad nią kontroli. - Intencje prezydenta USA pozostają niezmienne - powiedział Rasmussen. Dodał, iż sama obietnica powstrzymania się od użycia siły nie rozwiązuje napięć między Waszyngtonem a Kopenhagą.


Zobacz wideo Dania uznałaby secesję Grenlandii, ale nie pod presją USA


Trump w Davos: Proszę tylko o Grenlandię
Donald Trump podczas wystąpienia w Davos powiedział także między innymi, iż "Stany Zjednoczone chcą Grenlandii, którą już miały jako powiernik". - Proszę tylko o Grenlandię, w tym o tytuł własności, który jest potrzebny, aby danego miejsca bronić - mówił prezydent USA. - jeżeli będzie wojna wiele działań będzie prowadzonych na tym lądzie. Nad tym lodem będą latać rakiety - podkreślił. Dodał, iż USA potrzebują wyspy, aby odstraszać wrogów i wybudować tam złotą kopułę. - Proszę o kawał lodu, umieszczony w takim miejscu, iż może odegrać kluczową rolę w pokoju światowym i ochronie świata. To kilka w porównaniu z tym, co dawaliśmy przez dziesięciolecia - przekonywał Trump. Jak dodał, "niesamowicie szanuje mieszkańców Grenlandii i Danii, ale wszyscy sojusznicy NATO są zobowiązani do utrzymania zdolności obrony swojego terytorium, a żaden kraj poza USA nie jest w stanie zabezpieczyć Grenlandii". Najważniejsi przedstawiciele duńskich władz nie biorą udziału w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos.


Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: "Trump żąda w Davos 'natychmiastowych negocjacji'. Chodzi o Grenlandię".
Źródła: The Guardian, IAR
Idź do oryginalnego materiału