Czy izraelskie „prawo do obrony”, któremu przyklaskują zachodni politycy, uzasadnia każdy sposób prowadzenia wojny? Oraz czy to prawo gdzieś się kończy? Po roku izraelskich wojen już wiemy, iż jego granicą nie jest prawo do życia cywilów palestyńskich ani libańskich.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Czy życia arabskie coś znaczą?
Powiązane
Zabrakło Tuska i Macrona. Tak tłumaczy się Budapeszt
1 godzina temu
O Trumpie Atlantyku / janko
4 godzin temu
O Trumpie i Atlantyku / janko
4 godzin temu
Polecane
Atak z tasakiem w centrum Warszawy
2 godzin temu

2 lat temu









