Czy władze Legnicy chcą wygaszać Młodzieżowe Centrum Kultury? Baszczyk odpowiada Lorencowi

1 dzień temu
Radny Andrzej Lorenc (Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości) powtarza obawy mieszkańców, iż zapowiadana likwidacja filii przy ul. Rataja to poczatek wygaszania działalności Młodzieżowego Centrum Kultury w Legnicy. Wiceprezydent Jacek Baszczyk, tak jak wcześniej wiceprezydent Aleksandra Krzeszewska, zapewniaj, iż "zmiany organizacyjne planowane od roku szkolnego 2026/2027 nie mają pływy na ciągłość funkcjonowania Młodzieżowego Centrum Kultury". Już w grudniu 2025 roku wiceprezydent Aleksandra Krzeszewska, pytana przez Andrzeja Lorenca, stanowczo oznajmiała, iż informacje o likwidacji placówki są nieprawdziwe. Radny usłyszął to na sesji. Ma też to zapewnienie na piśmie.

Niepokój, który skłonił Andrzeja Lorenca do złożenia kolejnej interpelacji w sprawie filii MCK przy ul. Rataja, został wywołany nieodpowiedzialną rolką zamieszczoną na Facebooku przez Rafała Gila z Frontu Przyszłości. Atakując prezydenta Macieja Kupaja, Gil mówił: "Najpierw 45 milionów na kino Ognisko a dokładnie to za nieduży remont, panie prezydencie, a teraz likwidujemy legnicki MCK". Tak znowu "poszedł w miasto" fake news o "likwidacji legnickiego MCK". Największe zaniepokojenie wywołał wśród rodziców dzieci, które korzystają z oferty placówki.

Zmiany organizacyjne, które mają zacząć obowiązywać po wakacjach, polegają na przeniesieniu wszystkich zajęć realizowanych w tej chwili w budynku przy
Idź do oryginalnego materiału