Ceny na stacjach w Polsce. Czy grozi nam turystyka paliwowa?
Poseł PSL, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych mówił w "Poranku" RDC o ewentualnych ograniczeniach w sprzedaży paliw dla obcokrajowców. Jak podkreślił, nie są to działania, które można podejmować ad hoc.
– Na dziś nie widzę takiej potrzeby, ale o ile będą takie nadmierne działania i o ile turystyka paliwowa niesamowicie przyspieszy, to tego typu rozwiązania trzeba będzie wprowadzić – powiedział.
Podkreślił, iż trzeba na bieżąco monitorować rynek. – Minister Miłosz Motyka ma wyczucie w tego typu tematach i widać, iż działa sprawnie i kompetentnie – dodał.
Orliński przypomniał, iż po wtorkowej obniżce ceny paliw w Polsce są jednymi z najniższych w Europie. Możliwość pojawienia się turystyki paliwowej jest więc uzasadniona, jednak to jeszcze nie czas, aby podejmować konkretne działania ograniczające.
Dodał również, iż dalsze decyzje rządu co do działań osłonowych będą zależały m.in. od sytuacji na rynkach światowych.
– Wojna w Iranie rozchwiała rynki światowe. Dziś sytuacja jest trudna do przewidzenia. (...) Jednak na to wszystko musimy patrzeć spokojnie – dodał Orliński.
Niższe ceny paliw – co dalej?
Od wtorku obowiązują ceny maksymalne paliw, które zostały ustalone obwieszczeniem Ministra Energii opublikowanym w poniedziałek w Monitorze Polskim.
- litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,16 zł,
- benzyny 98 - 6,76 zł,
- oleju napędowego - 7,60 zł.
Od wtorku obowiązuje też obniżony do 8 proc. VAT na paliwa.
Jak zaznaczył minister Motyka, według niego „ceny pewnie będą się jeszcze zmieniać, bo sytuacja jest ekstraordynaryjna i wyjątkowa”.
– Realizując strategię aktywnego właściciela, podjęliśmy działania we współpracy z Orlenem i z rynkiem jak zabezpieczyć ciągłość dostaw, ale też uruchomiliśmy działania, mające na celu łagodzenia skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie, stąd promocje, obniżka marży, ale tak skalkulowana, aby Orlen nie działał przeciwko swojemu interesowi – powiedział z kolei minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
Podkreślił, iż w 2021 r. obniżka podatków na paliwa nie doprowadziła do obniżki cen paliw.
W niedzielę weszła w życie również nowelizacja zmieniająca m.in. ustawę o zapasach ropy naftowej. Wprowadziła ona mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka ma obowiązywać na stacjach.
Nowela przewiduje, iż w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT (od 31 marca), podmioty dokonujące sprzedaży paliwa będą zobowiązane do stosowania ceny sprzedaży nie wyższej niż cena maksymalna.

2 godzin temu













