Temat powrotu rowerów miejskich na minuty wraca do Krakowa. Działacze partii Razem rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją do prezydenta Aleksandra Miszalskiego, domagając się przywrócenia systemu podobnego do dawnego Wavelo. Miasto na razie studzi emocje.
Jest petycja w sprawie rowerów miejskich
Działacze partii Razem rozpoczęli akcję zbierania podpisów pod petycją skierowaną do prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta. Ich celem jest przywrócenie systemu rowerów miejskich wynajmowanych na minuty.
Inicjatorzy podkreślają, iż podobne rozwiązania funkcjonują z powodzeniem w wielu polskich miastach i cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców.
Wavelo zniknęło, ale temat wraca
System rowerów miejskich nie jest w Krakowie nowością. Przez lata funkcjonował tu system Wavelo, obsługiwany przez firmę BikeU. Rowery były wyposażone w GPS i tzw. smart locki, co pozwalało na ich pozostawianie w wyznaczonych strefach bez konieczności korzystania ze stacji dokujących.
System zakończył działalność pod koniec 2019 roku. W tym samym czasie na ulicach miasta pojawiły się hulajnogi elektryczne, które gwałtownie zdobyły popularność dzięki większej wygodzie użytkowania i mniejszemu wysiłkowi fizycznemu.
Spór o sens inwestycji
Pomysł powrotu rowerów miejskich budzi jednak kontrowersje. W trakcie posiedzenia Komisji Infrastruktury Rady Miasta Krakowa przedstawiciele miejskich jednostek wskazywali, iż rozwój takiego systemu może odbywać się kosztem inwestycji w infrastrukturę rowerową.
– Twierdzono, iż rower miejski to „zabawka” i nie jest potrzebny, bo można wynająć rower na miesiąc. Tyle iż miesięczny wynajem nie rozwiązuje problemu krótkich przejazdów, np. gdy spóźniamy się na tramwaj – argumentuje Michał Puchała z zarządu okręgu Razem Małopolska.
Rower jako alternatywa dla hulajnóg
Autorzy petycji przekonują, iż system rowerów na minuty mógłby być realną alternatywą dla hulajnóg elektrycznych oraz uzupełnieniem komunikacji miejskiej.
– Rower miejski na minuty jest potrzebny jako alternatywa dla prywatnych operatorów hulajnóg i jako element transportu uzupełniającego. Przywróćmy go w Krakowie – apelują inicjatorzy.
Miasto na razie mówi „nie”
Na moment publikacji artykułu władze Krakowa nie planują powrotu do systemu podobnego do Wavelo. Temat jednak wraca do debaty publicznej i – jak pokazuje petycja – przez cały czas budzi duże emocje wśród mieszkańców.
Patryk Trzaska

1 godzina temu










