Polska scena polityczna wchodzi w fazę ostrej rywalizacji; partie zaostrzają język, by mobilizować wyborców – powiedziała PAP politolog dr Aleksandra Kusztal z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Dodała, iż kwestie merytoryczne, jak program SAFE, stają się jedynie instrumentem budowania emocji w walce politycznej.
Według politolog Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach dr Aleksandry Kusztal obserwujemy „nową tradycję polityczną”, w której kampania wyborcza rozpoczyna się na długo przed formalnym ogłoszeniem terminu wyborów. Zaznaczyła, iż podnoszenie temperatury sporu służy budowaniu mobilizacji w partiach, oczyszczaniu wewnętrznej atmosfery oraz określaniu strategii.
Zdaniem politolog UJK w ten proces wpisane jest intensywne wykorzystywanie kluczowych kwestii merytorycznych – takich jak program SAFE – do bieżącej walki o głosy. Zauważyła przy tym, iż w obliczu postępującej polaryzacji wyborca centrowy może poczuć się „osierocony” przez główne siły polityczne.
Rozmówczyni PAP zwróciła uwagę, iż Prawo i Sprawiedliwość, notując niższe wyniki sondażowe niż w ubiegłych latach, walczy z odpływem elektoratu w stronę Konfederacji Korony Polskiej. Według niej widoczne zaostrzenie kursu – manifestowany dystans wobec Unii Europejskiej, podkreślanie relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz wskazanie Przemysława Czarnka jako potencjalnego kandydata na premiera – to działania obliczone na walkę o głosy z Grzegorzem Braunem, a nie z Donaldem Tuskiem. Z kolei frakcja Mateusza Morawieckiego w PiS, która mogłaby przyciągać centrum, jest w tej chwili izolowana.
– Wewnętrzne napięcia w Prawie i Sprawiedliwości ilustruje sprawa senatora Jacka Włosowicza. PiS jako partia wodzowska nie toleruje publicznego kwestionowania linii lidera, zwłaszcza przed wyborami, gdy dąży do pacyfikacji głosów opozycyjnych i pełnej konsolidacji – zaznaczyła. Dodała, iż w przypadku Włosowicza mamy do czynienia z politykiem, którego styl działania „od lat charakteryzuje się specyficznymi zwrotami w karierze”.
Przypomniała, iż opuścił on PiS – po tym, jak został wybrany na eurodeputowanego – i związał się z Solidarną Polską. Z tego ugrupowania został jednak wykluczony w 2022 roku na tle głębokich różnic koncepcyjnych i ideowych z linią prezentowaną przez Zbigniewa Ziobrę.
– Można wręcz powiedzieć, iż takie doświadczenia są jego znakiem firmowym – zaznaczyła ekspertka, dodając iż mimo tych zawirowań Włosowicz dysponuje „istotnym kapitałem osobistym”. W wyborach do Senatu w 2019 i 2023 roku dwukrotnie uzyskał ponad 100 tysięcy głosów.
– Pytaniem otwartym pozostaje, jak zamierza zagospodarować ten kapitał w przyszłości. Przy czym mało prawdopodobne wydaje się, aby jego nowym politycznym adresem stała się Koalicja Obywatelska – powiedziała.
Politolog zaznaczyła, iż przetasowania realizowane są również w Koalicji Obywatelskiej, gdzie frakcje centrowe i lewicowe słabną, a retoryka rządu staje się bardziej radykalna. – To przesunięcie w prawo sprawia, iż część elektoratu centrowego może czuć się osierocona – zauważyła dr Kusztal.
Według niej Polska 2050 okazała się projektem, który zawiódł oczekiwania i jej przyszłość jako samodzielnej siły stoi pod znakiem zapytania. Zyskać może na tym Polskie Stronnictwo Ludowe. – Władysław Kosiniak-Kamysz deklarował już chęć wyjścia PSL poza ramy partii postrzeganej wyłącznie jako reprezentacja elektoratu wiejskiego. Kierownictwo partii dostrzega potrzebę otwarcia się na nowe środowiska, w szczególności na przedsiębiorców, jednak partię tę blokują radykalne stanowiska w kwestiach światopoglądowych – oceniła.
Dr Kusztal zaznaczyła, iż na budowę nowych, samodzielnych inicjatyw politycznych pozostało już bardzo mało czasu, biorąc pod uwagę konieczność stworzenia zaplecza finansowego i struktur terenowych.
Obecna prekampania pokazuje jej zdaniem, jak emocje dominują nad kwestiami merytorycznymi. Jako przykład wskazała sprawę programu SAFE, która została całkowicie wykorzystana do bieżącej krajowej walki politycznej na potrzeby kampanii wyborczej.
– Politycznie na tym zamieszaniu może zyskać Prawo i Sprawiedliwość, uniemożliwiając rządowi ogłoszenie sukcesu. Stracą jednak polskie przedsiębiorstwa zbrojeniowe, którym odebrano szansę na rozwój i integrację z rynkiem europejskim. Uważam, iż długofalowo straci na tym również prezydent Karol Nawrocki. Fakt, iż tak długo zwlekał z decyzją, sugeruje, iż sam nie był od początku przekonany o szkodliwości projektu. Weto wywołało napięcia na linii Pałac Prezydencki – wojsko i odbierze prezydentowi marketingową okazję do budowania wizerunku zwierzchnika sił zbrojnych realnie dbającego o nowoczesne wyposażenie armii – dodała.
Senator PiS krytykuje swoją partię
Kierownictwo PiS zawiesiło senatora Włosowicza. Wszczęto procedurę usunięcia go z klubu
Senator Jacek Włosowicz będzie usunięty z klubu PiS
Anna Krupka krytykuje Jacka Włosowicza. Senator: zmiażdżyła świętokrzyski PiS
Problemy senatora w klubie parlamentarnym. Jest decyzja


1 godzina temu