Do Urzędu Miejskiego w Żychlinie we wrześniu wpłynęła petycja, w której zwrócono się do samorządowców o wprowadzenie stałej zasady nagrywania i publikowania dźwięku z posiedzeń wszystkich komisji Rady Miejskiej. Wnioskodawca podkreślił, iż nie oczekuje kosztownych transmisji wideo na żywo ani zatrudniania zewnętrznych operatorów. Wystarczyłoby proste nagranie audio - wykonane chociażby dyktafonem lub sprzętem, którym urząd już dysponuje - a następnie udostępnienie pliku online, w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego.
Autor petycji, czyli Marcin Łowicki to osoba z zewnątrz, z Torunia. Taki sam apel skierował on również do innych samorządów, w całym państwie. Co do zasady wszystkie samorządy uznają petycję za bezzasadną. Tak było ostatnio, chociażby w przypadku gminy Bedlno. Jednak są pewne wyjątki: posiedzenia komisji są od kilku lat transmitowane w gminie Stryków. Decyzja Rady Gminy Żychlin wpisuje się w ogólnopolski krajobraz. Choć prawo pozwala samorządom na nagrywanie i publikowanie prac komisji, wciąż jest to w polskich gminach rzadkością.
„To na komisjach toczy się prawdziwa dyskusja”
W uzasadnieniu petycji autor zwrócił uwagę, iż to właśnie podczas prac komisji - a nie na oficjalnych sesjach Rady - odbywa się merytoryczny spór, padają szczegółowe pytania do urzędników i wysłuchiwane są głosy mieszkańców. Sam protokół z posiedzenia, choć potrzebny, często nie oddaje pełnego kontekstu rozmów.
- Mieszkaniec ma prawo wejść na komisję z własnym telefonem i ją nagrać. Jednak nie każdy może pojawić się w urzędzie w godzinach pracy. Udostępnienie nagrań sprawiłoby, iż jawność nie zależałaby od fizycznej obecności na sali - argumentował w petycji wnioskodawca, powołując się na przykłady innych gmin w Polsce, w których podobne rozwiązania funkcjonują od lat przy minimalnych nakładach finansowych.
Rada odpowiada: brak obowiązku i trudności organizacyjne
Wniosek mieszkańca trafił pod obrady Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej, która 8 października zaopiniowała go negatywnie. W konsekwencji przygotowano projekt uchwały Rady Miejskiej w Żychlinie, odrzucający petycję jako bezzasadną. Wszyscy radni zagłosowali za tym, żeby ją odrzucić.
W uzasadnieniu do uchwały samorządowcy podkreślili, iż gmina w pełni realizuje konstytucyjne i ustawowe wymogi jawności, ponieważ mieszkańcy mają prawo wstępu na posiedzenia komisji oraz wglądu do protokołów.
Zwrócono też uwagę na to, iż o ile ustawodawca nakłada na gminy wprost obowiązek transmitowania i utrwalania obrad całej Rady, o tyle przepisy nie nakazują analogicznego nagrywania posiedzeń samych komisji.
W uzasadnieniu czytamy ponadto, iż wprowadzenie jednolitej zasady publikacji nagrań wiązałoby się z komplikacjami: Jednym z przykładów jest kwestia ochrony danych osobowych. Podczas komisji często omawiane są indywidualne sprawy mieszkańców. Publikacja nagrań wymagałaby każdorazowej analizy i ewentualnej anonimizacji materiałów. Pozostają jeszcze kwestie techniczne i prawne. Posiadanie samego sprzętu nie wystarczy - konieczne byłoby formalne określenie zasad archiwizacji, opisania nagrań, wyznaczenie osób odpowiedzialnych oraz zapewnienie zgodności z przepisami o dostępności cyfrowej.

8 godzin temu













