Czy można mieć alergię na wodę?

3 godzin temu
Zdjęcie: mieć alergię na wodę


W tym roku między 21 a 27 czerwca obchodziliśmy Światowy Tydzień Alergii. Sprowokowało mnie to do sprawdzenia, czy można mieć alergię na wodę. Odpowiedź może być zaskakująca – okazuje się, iż tak. Choć niekoniecznie przybiera ona typową postać.

Układ odpornościowy walczy – nie zawsze po adekwatnej stronie

Układy odpornościowe są skomplikowanymi systemami, których zadaniem jest walka z różnymi zagrożeniami – znanymi i nieznanymi. Kiedy uzna jakiś nowy czynnik za niebezpieczny, każde jego pojawienie się uruchamia procesy obronne. Kiedy jest to jakaś substancja wytwarzana przez zarazki (to nie wirusy czy bakterie jako takie są rozpoznawane przez układ odpornościowy, a jedynie ich antygeny, które w każdym indywidualnym przypadku mogą być odmienne), sytuacja jest najbardziej oczywista i prawidłowa. jeżeli jest to substancja wytwarzana przez własne komórki, reakcja staje się chorobą autoimmunologiczną. Dość częstym przypadkiem jest zaś sytuacja, kiedy za marker patogenu jest brana substancja obojętna lub odżywcza – wtedy reakcja może przybrać formę alergii.

Nie da się przewidzieć, co układ odpornościowy uzna za symbol wroga. Najczęściej są to markery wirusów, bakterii czy grzybów. Pewne związki, np. białka orzechów czy jadu owadów błonkoskrzydłych, wywołują alergię częściej niż inne, ale zjawisko to może dotyczyć każdej substancji. Lekarze, którzy do walki z najsilniejszą formą alergii – wstrząsem anafilaktycznym – używają adrenaliny, twierdzą, iż jest to jedyna substancja, która nie może go wywołać. Być może to nieprawda, ale taki pech prawdopodobnie objawiłby się w życiu płodowym i prawdopodobnie zakończyłby ciążę.

Alergia na pyłki a zmiana klimatu. Będzie tylko gorzej!

Pokrzywka i świąd, czyli alergia

Jak więc alergię może wywołać woda, która jest wszechobecna w ciele wszystkich zwierząt, łącznie z ludźmi? Jest to wciąż nierozwiązana przez medycynę tajemnica. Po pierwsze – alergią na wodę określa się kilka zespołów objawów, głównie pokrzywkę wodną i świąd wodny. Są to choroby skóry, które pojawiają się po kontakcie z alergenem o pochodzeniu zewnętrznym. Po drugie, zwykle nie jest to reakcja skutkująca wstrząsem anafilaktycznym, przynajmniej w opisanych przypadkach. prawdopodobnie nikomu nie przyszłoby do głowy szukanie przyczyny śmierci w piciu wody.

Ostatecznie więc przypadków, które można określić jako reagujące alergicznie na wodę pokrzywką wodną lub świądem wodnym opisano dotąd w literaturze medycznej około 100 [1]. Pierwszy w roku 1964 [2]. Jest to tak mała próba, iż trudno mówić o statystykach, jednak nieco częściej (ok. 60 proc.) stwierdzano ją u kobiet. Często po raz pierwszy ujawnia się podczas dojrzewania. Bodaj raz stwierdzono występowanie u bliźniąt jednojajowych. Sprzyja jej cieńsza warstwa zrogowaciałego naskórka, np. po depilacji lub kontakcie z rozpuszczalnikami.

Kiedy alergenem jest woda

Pokrzywkę mogą wywołać różne czynniki, także ciepło i zimno lub światło słoneczne. Dlatego zanim wskaże się wodę jako przyczynę, trzeba wykluczyć bardziej typowe powody. Z reguły do diagnozy wystarczy położenie na skórze mokrego gazika. Są jednak opisane przypadki, gdy ten test nie powodował objawów, a alergia pojawiała się dopiero po zanurzeniu w wodzie. Czasami dyskomfort wywoływały własne łzy i pot.

Objawy zwykle pojawiają się po 20, czasem 30 minutach moczenia. Ustępowanie zajmuje nieco dłużej – 30-60 minut. Aby mówić o pokrzywce, musi pojawić się zaczerwienienie i wysypka. Mogą towarzyszyć jej inne objawy, takie jak opuchlizna, a czasem choćby ból głowy, ból brzucha czy nudności. W wybranych przypadkach całą serię symptomów zastępuje świąd.

Mechanizm powstawania objawów alergicznych jest nieznany. Alergolodzy wysuwają różne hipotezy. Jedna upatruje go w zmianach ciśnienia osmotycznego w mieszkach włosowych – ze względu na pewne podobieństwo do objawów ich zapalenia. Ponieważ woda krążąca w ciele nie powoduje alergii, przypuszcza się, iż nie musi chodzić o nią samą, a raczej o jej rolę nośnika alergenów, które wcześniej znalazły się na skórze. Są również przypuszczenia, iż reaguje ona chemicznie ze składnikami łoju, co ostatecznie uruchamia procesy alergiczne.

Niektóre przypadki wiązały się jedynie ze słoną wodą, podczas gdy inne tylko ze słodką. Co więcej, nie wiadomo nawet, jaki w tym wszystkim jest udział histaminy, głównego czynnika odpowiedzialnego za stan zapalny i reakcję alergiczną. Według niektórych badań jej poziom nie zmienia się w trakcie występowania objawów, a więc jest nieaktywna. Z drugiej jednak strony leki przeciwhistaminowe często skutecznie usuwają objawy, a ich podanie jest w tej chwili uznawane za standardową terapię [3],[4].

Zatem woda w kontakcie ze skórą może wywołać objawy alergiczne – świąd i wysypkę – jednak liczba opisanych przypadków wciąż jest tak mała, iż trudno o systematyczne badania, a kolejne, występujące nielicznie, przynoszą nowe informacje o towarzyszących im warunkach. Wydaje się, iż trzeba mieć wyjątkowego pecha, aby cierpieć na tę przypadłość, choć nie można wykluczać, iż jej występowanie jest niedoszacowane.

Zdj. główne: Thượng Hy/Pexels

Pisząc artykuł, korzystałem z:

[1] Arturo Robles-Tenorio, Victor Manuel Tarango-Martinez, Georgina Sierra-Silva. Aquagenic urticaria: Water, friend, or foe? Clin Case Rep 2020 ;8(11):2121-2124. doi: 10.1002/ccr3.2880

[2] Walter B. Shelley, Howard M. Rawnsley. Aquagenic Urticaria: Contact Sensitivity Reaction to Water. JAMA. 1964;189(12):895–898. doi:10.1001/jama.1964.03070120017003

[3] Robert Rothbaum, Jean S McGee. Aquagenic urticaria: diagnostic and management challenges J Asthma Allergy. 2016;9:209-213 https://doi.org/10.2147/JAA.S91505

[4] Howard Steinman, Malcolm Greaves. Aquagenic pruritus Journal of the American Academy of Dermatology, 1985; 13, 91-96

Idź do oryginalnego materiału