"Czas jest do czwartku, do końca dnia". Rzecznik PiS przypomina Morawieckiemu o ultimatum

3 godzin temu

"Czas jest do czwartku, do końca dnia. Stowarzyszenie albo partia (...) tylko w jedności można walczyć o przyszłość naszej Ojczyzny" - przekazał rzecznik PiS Rafał Bochenek. Wpis to reakcja na oświadczenie Matusza Morawieckiego. Były premier przekazał, iż chce być w PiS, pozostając w stowarzyszeniu "Rozwój Plus".

PAP/Albert Zawada
Rzecznik PiS Rafał Bochenek

Mimo oświadczenia premiera Mateusza Morawieckiego, sytuacja dotycząca stowarzyszenia "Rozwój Plus" pozostaje napięta. Były premier powiedział we wtorek, iż politycy PiS powinni docierać do różnych grup odbiorców i "nie muszą mówić tym samym językiem". - Jestem w PiS. Chcę być w tej naszej drużynie i w naszym obozie patriotycznym - dodał.

Do sprawy odniósł się rzecznik partii PiS Rafał Bochenek. "W przyszłym tygodniu odbędzie się Komitet Polityczny PiS, który podejmie decyzje statutowe zatwierdzające decyzje parlamentarzystów co do członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości" - przekazał w mediach społecznościowych.

"Złożenie oświadczenia jest warunkiem koniecznym członkostwa w naszej formacji politycznej. Czas jest do czwartku, do końca dnia. Stowarzyszenie albo partia. Tylko w jedności możemy walczyć o dobrą przyszłość naszej Ojczyzny" - dodał rzecznik.

W przyszłym tygodniu odbędzie się Komitet Polityczny @pisorgpl , który podejmie decyzje statutowe zatwierdzające decyzje parlamentarzystów co do członkostwa w @pisorgpl . Złożenie oświadczenia jest warunkiem koniecznym członkostwa w naszej formacji politycznej. Czas jest do…

— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 21, 2026

Do oświadczenia Morawieckiego odniósł się kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. - Mateusz Morawiecki chce być w PiS. Ja się z tego bardzo cieszę. (…) Jedno PiS z różnymi nurtami jest potrzebne Polsce, jest potrzebne prawicy - powiedział.

Kandydat PiS na premiera dodał jednocześnie, iż - jeżeli ktoś chce opuścić PiS - powinien zrobić to jak najszybciej i "nie robić bałaganu". Dodał, iż jeżeli ktoś chce zostać w PiS, to konieczne jest "minimum lojalności wobec partii".

Konflikt w PiS. Kierownictwo wydało postanowienie ws. stowarzyszeń

W środę kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy - pod groźbą wykluczenia z partii - do wystąpienia ze stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego i "Po pierwsze Polska" posła Jacka Sasina.

Termin na podjęcie decyzji upływa w czwartek, 23 lipca. Sasin jeszcze w środę ogłosił, iż jego stowarzyszenie zakończyło działalność. Morawiecki zadeklarował natomiast, iż chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie, bo chce "wygranej ambitnej Polski".

ZOBACZ: Oświadczenie Morawieckiego. Czarnek mówi o "minimum lojalności wobec partii"

W piątek członkowie stowarzyszenia Morawieckiego - w liście skierowanym do prezesa PiS - podkreślili, iż ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od partii. Podpisało go 45 polityków PiS - posłów, senatorów i europarlamentarzystów. Również w piątek, jak informował rzecznik partii Rafał Bochenek, doszło do spotkania Kaczyńskiego z Morawieckim, które jednak nie doprowadziło do rozstrzygnięcia sprawy.

Rzecznik przekazał wówczas, iż decyzja o nakazie wystąpienia ze stowarzyszeń wciąż jest aktualna. W niedzielę z kolei Kaczyński zaapelował do polityków PiS o "chwilę oddechu i łyk zimnej wody", podkreślając, iż "wróg jest w innym miejscu".

WIDEO: Konflikt w PiS to element większego planu? "Moim zdanie to nierealne"
Idź do oryginalnego materiału