Czarzasty nie odpuścił. Znów dostało się Nawrockiemu, tak ostro dawno nie było! „Co chciał ukryć?”

13 godzin temu
Oj, o tym wywiadzie będzie głośno! Włodzimierz Czarzasty nie gryzł się w język, gdy oceniał działania Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o kryptowalutach. – Pan prezydent reprezentuje tę stronę i ten sposób myślenia o tej ustawie, który ja określam „od morderstwa do weta” – powiedział ostro marszałek. Afera Zondacrypto pogrąży prawicę? Karol Nawrocki trzy razy wetował rządową ustawę regulującą rynek kryptowalut. Obóz władzy próbował prezydenckie weta odrzucić, ale głosowania kończyły się niepowodzeniem. Ostatnia próba miała miejsce 4 września. Ale było to głosowanie wyjątkowe, bo miało miejsce już w momencie, gdy rozkręciła się afera Zodnacrypto. I mocno zaczęła obciążać pisowski-pałacowo-prawicowy obóz. Aby jakoś wybrnąć z sytuacji, Pałac Prezydencki przedstawił swój projekt ustawy. Strategia jest prosta – Nawrocki i spółka oczekują, iż Sejm przyjmie projekt z kosmetycznymi poprawkami prezydenta. Wtedy głowa państwa podpisze ustawę, ale odtrąbi sukces, bo w Polskę pójdzie przekaz, iż to dzięki ustawie prezydenta kraj może skutecznie walczyć z kryptobandytami. A jeżeli Sejm jej nie przyjmie, to Pałac i PiS spróbują skleić aferę Zondacrypto z rządem, jak zresztą próbują to robić teraz. Trzy weta do ustawy o kryptowalutach są dla Nawrockiego problemem wizerunkowym i obóz władzy będzie to wykorzystywał. – Jakie jeszcze świństwo, panie prezydencie, można przykryć trzykrotnym wetem? Czy pan to
Idź do oryginalnego materiału